To będzie koncert, ale bardzo niezwykły. Oprócz muzyki, będzie aukcja, loteria batonikowa, ale także miejsce, gdzie każdy poczuje i zobaczy to, co czuje i widzi dziecko z autyzmem. – Pokazujemy, że jesteśmy, że żyjemy wśród was. Chcemy też dotrzeć do rodziców autystycznych dzieci, którzy jeszcze nie są w naszym stowarzyszeniu – mówi Sylwia Majewska, mama 5-letniego Alana chorego na autyzm i jednocześnie współzałożycielka Stowarzyszenia Dar Losu.
Jak mówią sami rodzice, takiego tworu do tej pory w naszym regionie nie było. Nie było dla ich autystycznych dzieci zajęć, warsztatów. A dla nich samych grupy wsparcia, osób, z którymi mogliby porozmawiać o chorobie dzieci czy wymienić się doświadczeniami. Wzięli więc sprawy w swoje ręce i w kwietniu ubiegłego roku założyli Stowarzyszenie Dar Losu. Obecnie należy do niego 20 autystycznych dzieci wraz z rodzicami z całego byłego regionu legnickiego, ale chętnych wciąż przybywa.
Sami opłacają zajęcia, które są niezbędne dla ich pociech, aby mogły się rozwijać. Potrzeba na to jednak sporo pieniędzy, więc od czasu do czasu organizują też zbiórki i koncerty charytatywne. – Do tej pory koncerty robiliśmy w Legnicy. Teraz po raz pierwszy w Lubinie. I będzie to koncert z prawdziwego zdarzenia – zapowiada Sylwia Majewska. – Zbieramy pieniądze na arteterapię, logopedę, logorytmikę, muzykoterapię i zajęcia teatralne.
Na razie organizatorzy nie zdradzają, kto wystąpi na scenie, ale usłyszymy podobno każdy rodzaj muzyki. Koncert „Rozkrzycz autyzm” odbędzie się 7 września w Klubie pod Muzami. Aby na niego wejść, trzeba będzie zapłacić 15 zł za cegiełkę. Będzie ona również w sprzedaży w kasie Muzy, więc będą ją mogli kupić także ci, którzy na koncert przyjść nie mogą, a chcieliby wspomóc dzieci ze stowarzyszenia.
Sobotnią imprezę poprowadzi Muzykomaniek, który wraz z Midzem i Norbertem Matijczakiem, czyli Pomocnikami, włączył się w organizację tego wydarzenia.
– Chciałam im bardzo podziękować za pomoc, bo jest ogromna – dodaje pani Sylwia. – A także Mariuszowi Barszczyńskiemu, który był pierwszą osobą, do której zwróciłam się mailowo i który niezwykle nam pomógł. Mówił: tu musisz iść, to załatwić – wylicza ze śmiechem.
Pieniądze na zajęcia dla autystycznych dzieci będą zbierane nie tylko poprzez cegiełki-wejściówki na koncert. Zorganizowana zostanie aukcja, na której będzie można kupić między innymi koszulkę z podpisami piłkarzy nożnych z Zagłębia oraz koszulkę z podpisami gwiazd, biżuterię czy sesję zdjęciową.
Zaplanowano także loterię batonikową. – Będziemy sprzedawać batoniki z numerkami. Każdy za minimum 5 zł. Można oczywiście zapłacić więcej. Batoników mamy 400. Na koniec koncertu, spośród osób, które kupią batonik, wylosujemy kilkadziesiąt nagród niespodzianek – mówi Sylwia Majewska.
Jednak ten koncert będzie nie tylko okazją, aby się pobawić i zebrać pieniądze. – Chcemy powiedzieć o autyzmie, tym którzy nic nie wiedzą o tej chorobie, a także dotrzeć do rodziców dzieci z autyzmem. Ośmielić osoby, które nie wiedzą, co zrobić. Będzie można z nami porozmawiać i przyłączyć się do nas – dodaje Sylwia Majewska.
Przed wejściem do klubu stanie stoisko, na którym każdy za pomocą prostych doświadczeń, będzie mógł się przekonać na własnej skórze, z jakimi problemami borykają się autystyczne dzieci. – Jakie to będą doświadczenia, to już przekona się każdy, kto przyjdzie na nasz koncert – dorzuca pani Sylwia.
O stowarzyszeniu pisaliśmy wcześniej tutaj: www.lubin.pl/aktualnosci,24507,walcza_o_normalne_zycie.html
Strona Stowarzyszenia Dar Losu na Facebooku: www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-DAR-LOSU/452807648123617





