Uczniowie ostatnich klas szkół średnich w całej Polsce sprawdzają swoją wiedzę podczas matury próbnej organizowanej przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. Choć udział w niej nie jest obowiązkowy, wszystkie szkoły powiatowe w naszym mieście zdecydowały się przeprowadzić trzydniowy test diagnostyczny. Dziś młodzież zmaga się z królową nauk, czyli matematyką.

W całej Polsce od 4 do 6 marca odbywa się próbna matura z przedmiotów obowiązkowych przygotowana przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. Uczniowie mierzą się z egzaminami w warunkach zbliżonych do tych, które czekają ich w maju. W Lubinie w sprawdzianie biorą udział wszystkie szkoły powiatowe, czyli I Liceum Ogólnokształcące, II Liceum Ogólnokształcące, Zespół Szkół nr 1, Zespół Szkół nr 2. Na podobny krok zdecydowało się też Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące w Lubinie.
W środę maturzyści pisali egzamin z języka polskiego, dziś zmagają się z matematyką, a jutro przystąpią do egzaminu z języka obcego. Wszystkie testy rozpoczynają się o godzinie 9.
Jak podkreśla Dariusz Tomaszewski, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Lubinie, głównym celem próbnej matury jest oswojenie uczniów z procedurami egzaminacyjnymi i zmniejszenie stresu przed właściwym egzaminem.
– Chodzi o to, żeby ich oswoić troszkę, żeby im troszkę zminimalizować ten stres, który wiąże się niestety z egzaminem maturalnym – mówi pedagog.

– Dziś chcemy im pokazać, jak pracować na arkuszach egzaminacyjnych, jak wygląda proces identyfikacji, jak wygląda proces przenoszenia odpowiedzi na kartę odpowiedzi.
Próbna matura to jednak nie tylko ćwiczenie procedur. To także ważna diagnoza poziomu wiedzy uczniów na dwa miesiące przed właściwym egzaminem.
– To są ważne rzeczy, myślę, że na tyle tak samo ważne jak to, żeby dzisiaj sobie sprawdzili, jakie jeszcze mają luki w swojej wiedzy i co muszą nadrobić – uważa Tomaszewski. – Zostały dwa miesiące, więc można jeszcze nieco nadrobić i spróbować zminimalizować te braki, które gdzieś są – dodaje.
Jak zaznacza dyrektor „Ceglanki”, próbny egzamin jest ważny nie tylko dla uczniów, ale także dla nauczycieli, którzy dzięki wynikom mogą lepiej zaplanować ostatni etap przygotowań.
– Nauczyciele mają dodatkową pracę, bo muszą sprawdzić te wszystkie prace. Wczoraj polski, dzisiaj matematyka, jutro angielski. Informacja zwrotna dla nauczyciela, informacja zwrotna dla ucznia, gdzie jest, w którym miejscu i co jeszcze trzeba zrobić – zauważa.

W Zespole Szkół nr 1 do matury przygotowuje się w tym roku 145 uczniów z pięciu klas maturalnych. Co ciekawe, wśród zdających język obcy na poziomie podstawowym wszyscy wybrali język angielski.
Próbne egzaminy mają również pomóc uczniom oswoić emocje towarzyszące maturze. Zdaniem dyrektora im częściej uczniowie mają okazję sprawdzić się w takich warunkach, tym łatwiej radzą sobie ze stresem.
Pierwszego dnia maturzyści zmierzyli się z językiem polskim. W arkuszu znalazły się zadania sprawdzające kompetencje językowe, wiedzę historycznoliteracką oraz umiejętność interpretacji tekstów kultury. W części pisemnej uczniowie przygotowywali wypracowanie liczące co najmniej 300 słów.
Dziś przyszedł czas na matematykę, dla wielu uczniów najtrudniejszy egzamin obowiązkowy. W arkuszu znajduje się ponad 30 zadań, zarówno zamkniętych, jak i otwartych. Na jego rozwiązanie maturzyści mają trzy godziny. Jutro uczniowie przystąpią do egzaminu z języka obcego, który potrwa dwie godziny.
Właściwa matura rozpocznie się tuż po majówce. Dla tegorocznych maturzystów próbne egzaminy są więc ostatnią okazją, by sprawdzić swoje przygotowanie i w razie potrzeby nadrobić zaległości przed najważniejszym egzaminem w szkolnej edukacji.
Fot. Marlena Bielecka























