Palmy, stroiki, ceramiczne ozdoby czy słodkie babeczki do świątecznego koszyczka – to tylko część propozycji, jakie przygotowali podopieczni Warsztatu Terapii Zajęciowej „Przytulisko” w Lubinie. Jak co roku, wielkanocny kiermasz to nie tylko okazja do zakupu wyjątkowych dekoracji, ale także realne wsparcie rehabilitacji społecznej i zawodowej osób z niepełnosprawnościami.

Stoisko z rękodziełem działa już przed siedzibą Fundacji im. Brata Alberta przy ul. Odrodzenia. Czynne jest codziennie od godz. 10 do 18. Organizatorzy zapowiadają, że kiermasz potrwa do Wielkiego Czwartku. Tradycyjnie w dwie ostatnie niedziele przed Wielkanocą kiermasz będzie można odwiedzić także przed kościołem pw. św. Wojciecha w Lubinie.
Na stoisku nie brakuje świątecznych klasyków: kolorowych palm, koszyczków, stroików, zarówno większych, jak i drobnych dekoracji na stół czy do domu. Są również prace ceramiczne, baranki, owieczki, a w tym roku także słodkie wypieki, które mogą ozdobić wielkanocny koszyczek.
– Staramy się, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Mamy zarówno drobne dekoracje, jak i większe stroiki czy ceramikę. Pomału już wystawiamy prace, żeby zachęcić mieszkańców Lubina do odwiedzin – mówi Monika Tomko-Klubek, kierownik WTZ „Przytulisko”.
Wszystkie wyroby powstają podczas zajęć terapeutycznych. Tworzy je 40 uczestników warsztatu oraz 16 beneficjentów świetlicy terapeutycznej, dzieci i młodzież z niepełnosprawnością intelektualną. Prace przygotowywane są w ośmiu pracowniach terapeutycznych, m.in. rękodzieła, sztuk użytkowych i ceramicznej.
– Środki pozyskane ze sprzedaży przeznaczamy na rehabilitację społeczną i zawodową naszych podopiecznych. Na wycieczki, wyjścia do kina, na kręgielnię czy basen. To dla nich bardzo ważne formy integracji – podkreśla Tomko-Klubek.
Organizatorzy zachęcają, by nie odkładać wizyty na ostatnią chwilę, bo najpopularniejsze ozdoby szybko znajdują nabywców.





