To nie był zwykły wandalizm

24

Ktoś wywalił wszystkie słupy ogłoszeniowe, które stały na lubińskich błoniach i są częścią wystawy zorganizowanej przez Ośrodek Kultury Wzgórze Zamkowe „Armia radziecka z nami od dziecka”. Jeden z nich próbowano nawet wrzucić do pobliskiej rzeczki. Czy to zwykły wandalizm? Dyrektor Wzgórza uważa, że nie.

Na słupach powieszono plakaty z podobiznami przywódców ZSRR, między innymi Gorbaczowa i Chruszczowa. Kogoś musiały one bardzo zdenerwować, bo obalił na ziemię wszystkie cztery słupy. Jeden z nich, a każdy waży około 150 kg, został przeniesiony lub przesunięty w pobliże rzeczki. I z tym słupem Wzgórze będzie miało największy problem, aby ustawić go na miejsce.

– Plakaty na tych słupach to element obchodów z okazji zakończenia okupacji radzieckiej w Polsce, który miał zwrócić uwagę mieszkańców, że w czasach komunizmu byliśmy cały czas atakowani przez takie obrazy, a także na problem symboliki komunistycznej w Polsce i pobłażaniu takim praktykom – mówi dyrektor Marek Zawadka. – Proszę uwierzyć, nie wieszaliśmy tych plakatów z przyjemnością. Były elementem początkowym wystawy.

Szef Wzgórza Zamkowego uważa, że przewrócenie słupów to nie jest zwykły wandalizm. Z jego wypowiedzi można wywnioskować, że to nawet dobrze świadczy o lubinianach.

– Przewrócenie słupów wraz z wystawą – odrzucając zwykły wandalizm, bo przecież przez cztery miesiące, gdy stały na błoniach, nic im się nie działo – świadczy o tym, że nie chcemy w Lubinie pomników okupacji sowieckiej w Polsce i nie chcemy powrotu do czasów, kiedy każda codzienna gazeta i dziennik telewizyjny w Polsce były pełne twarzy przywódców. Przywódców Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich – dodaje dyrektor Marek Zawadka.

Podobizny przywódców ZSRR znikną na jakiś czas. Na słupach zawisną plakaty reklamujące Festiwal Muzyka z Oblężonego Miasta, ale we wrześniu Gorbaczow i Chruszczow znowu pojawią się na słupach.

– Będą także elementem konferencji poświęconej aspektom okupacji sowieckiej w Polsce – dodaje dyrektor Zawadka.

Ośrodek Wzgórze Zamkowe wydał oświadczenie, gdy dowiedział się o przewróceniu słupów. Publikujemy je w całości w załączniku.


POWIĄZANE ARTYKUŁY