Kaja Ziomek-Nogal i Andżelika Wójcik bez medali, ale z dobrym występem!

178

Kaja Ziomek-Nogal była jedną z nadziei medalowych po świetnych występach przed Igrzyskami Olimpijskimi, jednak w Mediolanie, mimo dobrego startu trochę zabrakło do podium. Andżelika Wójcik również znalazła się poza strefą medalową.

fot. Honest Media

Jako pierwsza z Lubinianek na tafli olimpijskiej stanęła Andżelika Wójcik, która w swojej parze jechała z Chinką Ruining Tian. W pierwszej chwili zawodniczka MKS Cuprum Lubin zanotowała falstart, jednak w drugim podejściu już obie panie rozpoczęły wyścig bezbłędnie. Wójcik na metę dojechała z czasem 37,91s. co dało na tamtą chwilę trzecią pozycję.

Fot. Honest Media

Chwilę później na lodzie zaprezentowała się Kaja Ziomek-Nogal w parze z Koreanką Na-Hyun Lee. Obie zawodniczki bardzo dobrze wystartowały i w pierwszym etapie Lubinianka była na miejscu premiowanym medalem, jednak dalsza część biegu była za wolna i z czasem 37,39s. uplasowała się tuż za podium.

Ostatecznie podium sprintu na 500 metrów wyglądało tak samo, jak wyścig na 1000 metrów z zamianą na pierwszych dwóch pozycjach. Mistrzynią i rekordzistką olimpijską została Holenderka Femke Kok, zaraz za nią jej rodaczka Jutta Leerdam i na trzecim miejscu Japonka Miho Takagi. 

Kaja Ziomek-Nogal uplasowała się na szóstej pozycji, Andżelika Wójcik jedenasta, a ostatnia z Polek – Martyna Baran zakończyła na 17. miejscu. 

Dla reprezentacji Polski i Lubina to nie koniec emocji związanych z łyżwiarstwem szybkim, ponieważ 20. lutego na 1500 metrów wystartuje jeszcze Natalia Czerwonka

 

 

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY