Na wniosek policji wojewoda dolnośląski podjął decyzję o zamknięciu na dwa spotkania jednej z trybun na stadionie KGHM Zagłębia Lubin. To pokłosie odpalania rac i petard przez kibiców w czasie meczu z Lechem Poznań.
Jak podaje jeden z dolnośląskich portali, policja złożyła do wojewody wniosek o zamknięcie dwóch trybun stadionu Zagłębia – trybuny dla kibiców gości oraz trybuny, na której zasiadają członkowie klubu kibica lubińskiej drużyny.
– Wojewoda nie przychylił się do wniosku o zamknięcie trybuny gości, ponieważ jego zdaniem kibice innych klubów nie mogą odpowiadać za zachowanie fanów Lecha Poznań. Zamknięty został jedynie sektor, w którym zasiadają kibice Zagłębia – informuje Bartosz Wiśniewski z biura prasowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Lubiński klub ma teraz 14 dni na złożenie odwołania od decyzji wojewody. – Decyzja o tym, czy takie odwołanie zostanie złożone, zapadnie w ciągu najbliższych kilku dni. Chcielibyśmy jednak zapewnić kibiców, którzy posiadają karnety na zamknięty sektor, że będą mogli wejść na stadion. O szczegółach poinformujemy w przyszłym tygodniu – powiedział rzecznik prasowy Zagłębia, Zygmunt Kogut.
Stanowisko Stowarzyszenia Sympatyków Zagłębia Lubin w sprawie decyzji wojewody o zamknięciu trybuny stadionu Zagłębia: http://www.zaglebiefanatykow.pl/node/63





