Tipi z papieru, indiańskie gry i własnoręcznie wykonana biżuteria – tak wyglądał kolejny dzień ferii w Galerii Pałacyk w Lubinie. Najmłodsi uczestnicy zajęć organizowanych przez Muzeum Historyczne przenieśli się tym razem do świata rdzennych mieszkańców Ameryki, poznając ich historię i codzienne życie poprzez zabawę.

W Galerii Pałacyk odbyły się kolejne warsztaty w ramach zimowych ferii przygotowanych przez Muzeum Historyczne w Lubinie. Tym razem dzieci miały okazję wcielić się w rdzennych Amerykanów i na kilka godzin przenieść się do symbolicznej indiańskiej wioski. Zajęcia poprowadziła Małgorzata Zajdel, miłośniczka i propagatorka kultury rdzennych ludów Ameryki, która od ponad 20 lat zgłębia ich historię i tradycje.
Podczas spotkania najmłodsi poznawali zwyczaje i codzienne życie Indian, ale przede wszystkim uczyli się poprzez działanie. Dzieci budowały papierowe tipi, dowiadywały się, kto w nich mieszkał i jak wyglądało życie w takich domach. Nie zabrakło indiańskich zabaw ruchowych rozwijających sprawność i spostrzegawczość oraz warsztatów rękodzielniczych, podczas których powstawała biżuteria i ozdoby.
– Staram się przekazać dzieciom prawdziwą historię rdzennych Amerykanów poprzez zabawę i warsztaty dostosowane do wieku. Cieszę się, że mają tyle pytań, bo to dla mnie znak, że są naprawdę zainteresowane – mówi Małgorzata Zajdel. Jak podkreśla, jej pasja zaczęła się już w dzieciństwie, a dziś dzieli się nią z najmłodszymi, prezentując także autentyczne elementy kultury, m.in. stroje związane z Indianami Navajo.

Warsztaty były jedną z atrakcji tegorocznych „Etnoferii” w Galerii Pałacyku. Cały cykl zajęć opiera się przede wszystkim na polskiej sztuce i kulturze ludowej, jednak organizatorzy nie zapominają o poznawaniu tradycji z innych części świata.
– Chcemy, żeby czas ferii zimowych dawał dzieciom możliwość spędzenia czasu twórczo. Przygotowaliśmy zajęcia oparte na rękodziele i kulturze ludowej, a spotkanie z kulturą rdzennych mieszkańców Ameryki jest dodatkową atrakcją i okazją do poznania innych tradycji – podkreśla Anita Bartoszewicz, edukatorka z Muzeum Historycznego w Lubinie.

Kolejne dni ferii w Galerii Pałacyk zapowiadają się równie kreatywnie. Organizatorzy stawiają na naukę przez zabawę, rozwijanie wyobraźni i odkrywanie różnych kultur, tak aby najmłodsi mogli nie tylko ciekawie spędzić czas wolny od szkoły, ale też zdobyć nowe doświadczenia i inspiracje.
Więcej o feriach w mieście pisaliśmy tutaj.
Fot. SzK











































