Zorza polarna nad Lubinem

1065

Ostatniej nocy byliśmy świadkami pięknego i spektakularnego widowiska na niebie. Z całej Polski, również z Lubina i okolic, gołym okiem można było dostrzec zorzę. Internet zalały fotografie tego nocnego spektaklu.

Fot. Konrad Dąbkiewicz

Co to była za noc! Ja już nawet nie będę się rozpisywał o tym, że zorza polarna była widoczna z całej Polski w tym z centrów dużych miast takich jak Warszawa czy Wrocław! (…) Moi drodzy, czegoś takiego Europa nie widziała od dobrych kilkunastu miesięcy. Myślę, że śmiało można założyć, że to była druga najsilniejsza zorza po 10 maja 2024 roku!

– pisze na fanpage na FB „Z głową w gwiazdach” Karol Wójcicki, pasjonat nocnego nieba, popularyzator astronomii, dziennikarz naukowy, prezenter telewizyjny.

Rzeczywiście zorza polarna rozświetliła wczoraj w nocy niebo nad całą Polską. Również z Lubina można było ją zaobserwować i to gołym okiem, co świadczy o tym, jak wyjątkowo silne było to zjawisko.

Fot. Tomasz Błaszkiewicz

Na naszego redakcyjnego maila otrzymaliśmy zdjęcia nocnego nieba wykonane przez mieszkańców Lubina i okolic. Sporo zdjęć pojawiło się również pod wczorajszym postem na naszym Facebooku informującym o pojawieniu się zorzy. Jeśli jeszcze nie widzieliście tego co wczoraj rozegrało się na nocnym niebie, zachęcamy do obejrzenia fotografii.

W poniedziałek możliwość pojawienia się zorzy tak zapowiadał Karol Wójcicki:

„Na Słońcu doszło do silnego rozbłysku klasy X (X1.9–X1.95) w obszarze aktywnym 4341. Był to długotrwały rozbłysk, trwający wiele godzin, ale co najważniejsze – towarzyszył mu rozległy koronalny wyrzut masy (CME), zarejestrowany przez koronografy na satelicie GOES-19. Obraz wskazuje na szeroki wyrzut typu full halo, czyli taki, który w dużej części skierowany jest w stronę Ziemi.

Modele pogody kosmicznej sugerują, że front CME powinien dotrzeć do Ziemi w nocy z 19 na 20 stycznia, najprawdopodobniej w okolicach 02:00–03:00 czasu polskiego. Prędkość wyrzutu szacowana jest na około 1300–1500 km/s, co oznacza potencjalnie dynamiczne uderzenie w ziemską magnetosferę. NOAA prognozuje możliwość wystąpienia silnej burzy geomagnetycznej, co najmniej klasy G3, a w bardziej optymistycznym scenariuszu nawet G4”.


POWIĄZANE ARTYKUŁY