Punktualnie o godzinie 17 zawyły syreny alarmowe. Było to symboliczne upamiętnienie walczących i poległych w powstaniu warszawskim.
Dziś mija 69. rocznica wybuchu walk w stolicy. Dźwięk syren miał przypomnieć Polakom o heroicznej walce polskiego podziemia z niemieckim okupantem w Warszawie, w sierpniu i wrześniu 1944 roku.
Starosta lubiński Adam Myrda oraz przedstawiciele Powiatowej Rady Kombatantów złożyli kwiaty i zapalili znicze w hołdzie bohaterom tamtych dni pod tablicami pamięci przy ul. Pruzi w Lubinie. W tym miejscu wartę honorową pełniła także młodzież reprezentująca Związek Harcerstwa Polskiego.
– Cieszę się, że tak wielu mieszkańców Lubina przybyło pod tablice, by uczcić pamięć poległych powstańców. Uważam, że należy dbać o to, aby z roku na rok hołd oddawały coraz młodsze pokolenia. Trzeba pamiętać o tych, którzy zginęli. Dziękuję wszystkim za przybycie – powiedział Adam Myrda, starosta lubiński.
Po oficjalnym złożeniu kwiatów, jak co roku wymieniono się przemyśleniami dotyczącymi historii Polski.





