Strona za grube miliony

10

Aż 65 milionów złotych wyda na stworzenie portalu internetowego dolnośląski urząd marszałkowski. W ogólnopolskiej prasie zawrzało. Dlaczego tak dużo i to w czasach kryzysu? To absurdalne pieniądze – twierdzą specjaliści zajmujący się tworzeniem stron internetowych. – To bardzo drogi gadżet, na który w tej chwili województwa nie stać – mówi lubinianin Tymoteusz Myrda, radny województwa z klubu Obywatelski Dolny Śląsk.

Co dokładnie znajdzie się na portalu, za który władze województwa zapłacą 65 milionów? W informacji prasowej można przeczytać, że e-DolnySlask ma być „bazą wiedzy o regionie jakiej nie posiada jeszcze żadne z województw. Innowacyjna platforma multimedialna, która powstanie na Dolnym Śląsku do końca 2014 r. kryje w sobie kompendium wiedzy o regionie”. Będzie tam można znaleźć m.in. ortofotomapę województwa. Portal ma być czymś w rodzaju wielotomowej internetowej encyklopedii Dolnego Śląska.

– Większość rzeczy, które będą na portalu, już w tej chwili znajdziemy w BIP-ach i na stronach internetowych odpowiednich urzędów. Po co tworzyć nowe ortofotomapy, skoro jest urząd, który się tym zajmuje, jak również ich aktualizacją? – pyta radny województwa dolnośląskiego Tymoteusz Myrda. – Trzy lata zajmie stworzenie portalu. Pięć lat firma, która wygrała przetarg, będzie zarządzać tą stroną. Po siedmiu latach portal będzie informatycznie przestarzały, a zdjęcia, mapy będą nieaktualne – dodaje. – Za 65 mln zł można stworzyć wiele potrzebniejszych w województwie rzeczy. Brakuje u nas chociażby zmodernizowanej infrastruktury kolejowej. Ta kwota to co najmniej połowa mostu w Głogowie, alternatywnej przeprawy, która jest tak potrzebna. Należałoby zapytać – jakie potrzeby województwa są pilniejsze? Czy te pieniądze wydane na portal przełożą się na nowe inwestycje? – pyta radny z klubu Obywatelski Dolny Śląsk.

Strona internetowa NaTemat.pl poprosiła o komentarz w sprawie nowej inwestycji dolnośląskiego urzędu marszałkowskiego Przemysława Pająka z portalu SpidersWeb.pl, który na co dzień zajmuje się dużymi projektami internetowymi. – To jest cena znajdująca się poza wszelkimi rynkowymi standardami – stwierdził, dodając, że większość projektów tego typu najlepsi twórcy sieci przygotowują za jedną setną budżetu, który wyłoży Dolny Śląsk. – Taka kwota jest zarezerwowana dla największych i absolutnie najdroższych projektów nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Na pewno nie dla portalu samorządowego – mówi Pająk w rozmowie z NaTemat.pl.

Władze województwa bronią się, mówiąc, że stworzenie portalu finansowane jest w prawie 85% ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Pozostała część środków pochodzi z budżetu Województwa Dolnośląskiego.

W kwocie 65 milionów mieści się co prawda nie tylko stworzenie portalu, ale również pięcioletnie zarządzanie stroną, jednak wciąż kwota wydaje się ogromna, jak za takie zadanie.


POWIĄZANE ARTYKUŁY