Większość mieszkańców chce nowej rady gminy, ale łącznie głosów było za mało – takie są wyniki głosowania w sprawie odwołania rady gminy wiejskiej Lubin przed upływem kadencji. Tym samym – jak informuje Państwowa Komisja Wyborcza – referendum jest nieważne.
Do urn poszło wczoraj 1166 osób, czyli zaledwie 10,56 procent uprawnionych mieszkańców.
– Z czego siedem głosów było nieważnych, zatem łącznie oddano 1159 ważnych głosów – informuje Małgorzata Zając, dyrektor legnickiej delegatury PKW. – Wśród głosujących zdecydowana większość, bo 1106 osób, była za odwołaniem rady gminy, a tylko 53 osoby – przeciwko – dodaje.
Niewiele ponad 10 procent głosujących to zdecydowanie za mało, by wybory były ważne. Do uznania referendum potrzebnych było około 3,5 tysiąca głosów.
Co zadecydowało o tak niskiej frekwencji? Powodów mogło być kilka. Wysokie temperatury, przez co większość mieszkańców wyjechała nam wodę, brak busów, które zwykle dowożą mieszkańców sąsiednich wsi do lokali wyborczych, zbyt słaba akcja informacyjna czy poparcie dla obecnej rady. Albo brak zainteresowania mieszkańców polityką.





