Mieszkanka jednej z miejscowości gminy Lubin przyłapała na gorącym uczynku złodzieja. Ten, widząc, że wróciła właścicielka domu, który chciał okraść, zamknął się od środka, ryglując drzwi. Wyciągnęli go stamtąd dopiero policjanci.
– Wczoraj, 18 lipca, po godzinie 20 do oficera dyżurnego lubińskiej komendy zadzwoniła zaniepokojona kobieta, informując, że nie może dostać się do domu, gdyż ktoś prawdopodobnie znajduje się w jego wnętrzu – informuje młodszy aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji.
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, pod domem jednorodzinnym zastali zdenerwowaną 32-letnią mieszkankę gminy Lubin. W jej domu ukrywał się 32-letni mieszkaniec gminy Ścinawa, który zamierzał ją okraść. Mężczyzna zamknął się od środka. Wyłamał klamkę w jednych drzwiach, a w drugich zablokował podpierając łopatą.
Policjanci szybko dostali się do złodzieja. Został zatrzymany. Okazało się, że jest pijany. Mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie.
– Nie udało mu się zabrać żadnych łupów, ale w trakcie włamania dokonał zniszczeń dwóch par drzwi, których wartość oszacowano na tysiąc złotych – dodaje Karolina Hawrylciów. – Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty, a grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.





