Cudem uniknęli śmierci

14

Osiem lat więzienia grozi 30-letniemu lubinianinowi, który na przejściu dla pieszych potrącił dwie osoby. Do wypadku doszło na al. Niepodległości, w pobliżu ul. Bankowej w Lubinie. Dziś w tym miejscu stoją barierki, które uniemożliwiają przejście na drugą stronę ulicy.

W sobotę, 8 grudnia ubiegłego roku o godz. 17.05, oskarżony Paweł P. jechał al. Niepodległości w kierunku ul. Paderewskiego. Licznik jego forda mondeo wskazywał prędkość niemal 83 km na godzinę, gdy z impetem uderzył w dwójkę pieszych znajdujących się na środku zebry.

– Oskarżony, jadąc wewnętrznym pasem drogi, potrącił kobietę i jej siedemnastoletniego syna – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy. – Biegły z zakresu ruchu drogowego stwierdził, że piesi w żaden sposób nie przyczynili się do wypadku. Na dworze było co prawda ciemno, jednak panowały dobre warunki atmosferyczne. W chwili zdarzenia świeciły wszystkie latarnie – dodaje prokurator.

Potrącona kobieta doznała bardzo ciężkich obrażeń ciała. – Oskarżony spowodował u niej chorobę realnie zagrażającą życiu, za co grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności – tłumaczy rzecznik prokuratury.

Wśród licznych obrażeń, jakich doznała piesza, biegły lekarz stwierdził m.in.: krwiak śródmózgowy, złamane kości jarzmowej i oczodołowej, wieloodłamowe złamanie kręgów szyjnych, stłuczenie płuca, złamanie żeber, pęknięcie wątroby, złamanie kości łonowych, złamanie obu podudzi… Towarzyszący jej syn doznał stłuczenia głowy i otwartego wieloodłamowego złamania dwóch kości prawego podudzia. Były to obrażenia „skutkujące rozstrojem zdrowia powyżej dni siedmiu”.

Oskarżony Paweł P. odmówił składania wyjaśnień. O jego losach zadecyduje wkrótce Sąd Rejonowy w Lubinie.


POWIĄZANE ARTYKUŁY