Ukrył się i poczekał aż pracownicy zamkną lokal, a on zostanie w nim sam. Potem 36-letni lubinianin ukradł pieniądze i kilka butelek z alkoholem. Niezbyt długo cieszył się jednak swym łupem. Po kilku dniach zatrzymała go policja.
Lubinianin zabrał wszystkie pieniądze, jakie znajdowały się w kasie lokalu gastronomicznego na Polnym. Wyciągnął też gotówkę z automatów do gry. Ukradł również kilka butelek alkoholu.
Wszystko działo się w nocy z 11 na 12 lipca. Właściciel lokalu oszacował straty na 3 tys. zł.
– Policjanci w wyniku pracy operacyjnej wytypowali i ustalili sprawcę. Wczoraj mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem – informuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji. – Teraz 36-latek za swój czyn odpowie przed sądem. Za kradzież z włamaniem może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje.





