Dwaj pijani 17-latkowie trafili do policyjnego aresztu po tym jak w centrum miasta napadli na 14-letniego chłopca i ukradli mu telefon komórkowy. Za swoje czyny młodzi lubinianie mogą spędzić w więzieniu nawet 12 lat.
Sytuacja miała miejsce wczoraj po godz. 21. – Dwóch młodych ludzi zaczepiło przechodzącego przez osiedle Centrum 14-latka. W trakcie przepychanek z kieszeni pokrzywdzonego wypadł telefon. Gdy ten próbował go podnieść został kopnięty. W tym momencie sprawcy zabrali jego telefon i uciekli – relacjonuje rzecznik lubińskiej policji, aspirant sztabowy Jan Pociecha.
Zdarzenie zaobserwował jeden z przechodniów, który natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze, dysponując rysopisem sprawców, wysłali na miejsce patrole. Rabusie zostali zatrzymani kilkaset metrów dalej przez policjantów z Lubina i Legnicy. Mundurowi odzyskali także skradziony telefon.
W chwili zatrzymania dwaj 17-latkowie mieli w organizmie ponad promil alkoholu. Za swój czyn wkrótce odpowiedzą przed sądem.





