Nocni wandale

13

Najpierw napili się alkoholu, a potem swoją agresję wyładowali na wiacie przystankowej. Myśleli, że w nocy nikt ich nie zauważy. Mieli pecha, wyczyn czterech wandali widział mieszkaniec Polnego. Zadzwonił na policję.

Mężczyźni wybili jedną z szyb przystanku. Było po godzinie 23. – Po telefonie mieszkańca do dyżurnego, na miejsce niezwłocznie skierowani zostali policjanci z wydziału prewencji. W okolicach wiaty przystankowej zauważyli cztery osoby, które odpowiadały podanym rysopisom. Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu – relacjonuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.

Każdy z zatrzymanych miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Teraz trzeźwieją w policyjnym areszcie, a funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia. – W zależności od ich ustaleń zależeć będą ewentualne zarzuty – dodaje Jan Pociecha.

Jeśli wartość zniszczonego mienia przekroczy 250 złotych, mężczyznom może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd w takiej sytuacji może również orzec naprawę wyrządzonej szkody.


POWIĄZANE ARTYKUŁY