Skromne zwycięstwo z Miedzią

18

Zgodnie z zapowiedzią, miedziowy klub zapewnił licznej grupie kibiców miejsca na trybunie Stadionu Zagłębia. Wszystko po to, aby mogli oni obejrzeć swój zespół podczas ostatniego sparingu w okresie przygotowawczym. Rywalem ekipy Pavla Hapala była Miedź Legnica, której szkoleniowcem jest Rafał Ulatowski. Przeciwnicy Zagłębia tanio skóry nie sprzedali.

W pierwszej połowie mecz nie był zbyt porywający. Miedziowym naprawdę ciężko było stworzyć stuprocentową akcję, po której mogliby objąć prowadzenie. Ciekawym strzałem z przewrotki popisał się w 2. minucie Aleksander Kwiek. Atak okazał się jednak zbyt słaby, aby mógł pokonać Andrzeja Bledzewskiego, bramkarza gości. Bardzo aktywny na skrzydle był Paweł Oleksy, który często precyzyjnie centrował prosto do swoich kolegów. Żadna z tych akcji nie dała jednak bramki. Dopiero w 38. minucie silnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Aleksander Kwiek i dał Zagłębiu gola. Do przerwy 1:0 dla miedziowych. W drugiej połowie Zagłębie chciało podwyższyć rezultat, natomiast goście liczyli na choćby remis. Ostatecznie ekipa Pavla Hapala wygrała 1:0.

– Na pewno fajnie, że wygraliśmy ostatni mecz kontrolny przed ligą, bo na pewno działa to budująco. Kiedy się przegrywa zawsze szuka się wytłumaczenia. Wygraliśmy u siebie, choć może nie był to jakiś fantastyczny mecz. Był to ciężki mecz, bo wiemy, że Miedź stara się o grę w Ekstraklasie i pokazała, że nie ustępuje w niczym zespołom z najwyższej klasy – skomentował Bartosz Rymaniak.

– Jesteśmy głodni gry. Czekamy niecierpliwie na pierwszy ligowy mecz – skomentował Łukasz Przybecki, nowy zawodnik KGHM Zagłębia Lubin.

Brakuje nam wykończenia przy grze ofensywnej, ale klasa przeciwnika mówi sam za siebie. Dla nas był to bardzo pożyteczny sprawdzian. Po raz kolejny mieliśmy szanse gry z przeciwnikiem z Ekstraklasy – przyznał Rafał Ulatowski, trener Miedzi Legnica.

Zagłębie Lubin: 1. Marek Kozioł (46, 24. Michał Gliwa) – 21. Bartosz Rymaniak, 5. Adam Banaś (86, 94. Maciej Kowalski-Haberek), 33. Ľubomír Guldan, 2. Paweł Oleksy (46, 3. Đorđe Čotra; 60, 23. Piotr Azikiewicz) – 14. Miłosz Przybecki (71, 16. Konrad Andrzejczak), 38. Łukasz Piątek (71, 85. Sebastian Bonecki), 7. Jiří Bílek (71, 25. Jan Wojciechowski; 90, 5. Adam Banaś), 6. Aleksander Kwiek (79, 17. Adrian Rakowski), 31. Róbert Jež (46, 20. David Abwo) – 27. Michal Papadopulos (46, 11. Arkadiusz Woźniak).
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY