W Lubinie właśnie powstaje nowy pomnik – poświęcony ofiarom ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej. Grupa lubinian zabiegała o jego budowę od dawna. W końcu się udało. – Sąsiedztwo mamy znakomite. Tuż obok dąb papieski, a nieopodal dęby katyńskie – mówi Antoni Madera, prezes Stowarzyszenia Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Ludobójstwa Na Kresach II Rzeczypospolitej.
Pomnik oficjalnie zostanie odsłonięty w najbliższy piątek. – Chcielibyśmy zaprosić na uroczystość wszystkich lubinian – dodaje Zbigniew Warczewski, skarbnik stowarzyszenia. – To i sentyment, bo w regionie mieszka dużo osób, które trafiły tutaj w ramach repatriacji z Kresów Wschodnich oraz ich rodziny, ale i historia, i edukacja.
Budowa pomnika to inicjatywa społeczna. Pomysł pojawił się już wiele lat temu, ale nie udało się go wtedy zrealizować. – Teraz inicjatorem powrotu do projektu był Krzysztof Kubów. Udało się głównie dzięki prezydentowi Raczyńskiemu, który przekazał pieniądze na budowę. Wsparło nas także starostwo – dodaje Zbigniew Warczewski.
Autor pomnika Jan Wojdyło wraz ze swoją ekipą właśnie pracują w pobliżu dębu papieskiego, naprzeciwko małego kościoła. Do wielkiego kamienia przytwierdzony zostanie orzeł w koronie, na którym będą słowa Jana Pawła II: „Głoście prawdę, przebaczcie, ale pamiętajcie”. Jednak to dopiero wstęp do tego, jak powinien wyglądać pomnik. Pomysł artysty jest bardziej rozbudowany. Według projektu, powinny się tam także znajdować figury ludzkie z kamienia.
– Na tyle udało nam się zgromadzić środków – wyjaśnia Zbigniew Warczewski. – Całość, według szacunków, kosztowałaby około 150 tysięcy złotych. Może w przyszłości uda się zrealizować cały projekt.
Odsłonięcie pomnika zaplanowano na najbliższy piątek, 12 lipca, na godzinę 17.45. Najpierw jednak, o godzinie 17, w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa odbędzie się msza święta. Lubinianie będą mogli również wziąć udział w „Kresowym wieczorze wspomnień”, który odbędzie się na Wzgórzu Zamkowym.





