Dalsze wydobycie na oddziale G-3 ZG Rudna jest możliwe. Ale pod warunkiem, że KGHM opracuje szczegółowy projekt eksploatacji w tym obszarze – takie są wnioski specjalnej komisji, którą prezes Wyższego Urzędu Górniczego powołał po marcowym wstrząsie na Rudnej, najsilniejszym w tym roku.
Komisja pracowała w 10-osobowym składzie, pod przewodnictwem Mirosława Koziury, wiceprezesa WUG. Miała zbadać przyczyny i okoliczności wstrząsu i wypadku zbiorowego z 19 marca, a także ocenić przeprowadzoną akcję ratowniczą.
– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że zdarzenie miało charakter niespodziewany, losowy. Roboty górnicze, przed wstrząsem, prowadzono zgodnie z przepisami. Akcja ratownicza przebiegała sprawnie – tłumaczy Jolanta Talarczyk, rzecznik WUG w Katowicach.
Komisja sformułowała dwie grupy wniosków: jeden otrzymała kopalnia, a drugi władze Polskiej Miedzi.
– Dla funkcjonowania kopalni najistotniejsze jest, że komisja pozytywnie ocenia możliwość dalszej eksploatacji w oddziale G-3 w rejonie projektowanego pola G-3/5, ale pod warunkiem opracowania szczegółowego projektu prowadzenia eksploatacji w tym polu – zauważa rzecznik.
Orzeczenie dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu, kończące postępowanie w sprawie tego zdarzenia, zostanie przygotowane najpóźniej do 15 lipca.
Więcej na temat wypadku: www.lubin.pl/aktualnosci,24630,sa_wszyscy_plyna_lzy_szczescia.html





