Od rana w mieście słychać syreny. Pogotowie wciąż przyjmuje kolejne zgłoszenia, że mieszkańcy słabną lub mdleją. – Zawsze w czasie takich upałów mamy co najmniej 20 procent więcej wyjazdów – potwierdza Andrzej Hap, dyrektor legnickiego pogotowia, pod które podlega lubińska filia.
Bardzo wysokie temperatury i ostre palące słońce – to od kilku dni warunki, w jakich musimy uczyć się lub pracować. I choć dziś temperatura nieco spadła, powietrze wciąż jest ciężkie i burzowe.
– Jest tak duszno, że spać w nocy nie można. Nawet otwarte okno nic nie pomaga – narzeka 70-letnia pani Stanisława.
Właśnie starsze osoby powinny teraz szczególnie uważać. Omdlenia, a nawet zawały dotyczą szczególnie tej grupy osób. Przed ostrym słońcem trzeba też strzec małych dzieci. W czasie takiej pogody najlepiej szukać cienia i pić dużo wody. A także zbytnio się nie przemęczać.
Ale lekarze przypominają, że uważać powinniśmy wszyscy. Wystarczy, że długo będziemy przebywać w zamkniętym pomieszczeniu z ograniczonym dostępem tlenu lub w pełnym słońcu. Wtedy o chwilowe omdlenie nie trudno. W takich sytuacjach najlepiej znaleźć trochę cienia i usiąść lub położyć się z uniesionymi nogami, najlepiej na świeżym powietrzu. Tak, aby krew ponownie dotleniła mózg. Jeśli po kilku minutach nie poczujemy się lepiej, trzeba już szukać pomocy medycznej.





