W środku nocy na ławce w parku piła alkohol z koleżanką. Na libację zabrała swojego 2,5-miesięcznego synka. Ktoś zauważył „troskliwą” matkę i zadzwonił na policję. Kobieta została zatrzymana, a dziecko oddane ojcu.
– 18 czerwca przed północą do dyżurnego lubińskiej policji zadzwonił zaniepokojony mężczyzna. Jak przekazał dyżurnemu, w parku Kopernika zauważył dwie kobiety, które prawdopodobnie spożywają alkohol. Obok nich stał wózek dziecięcy – relacjonuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.
W wózku znajdowało się maleńkie dziecko. Obok, na ławce siedziała jego 35-letnia mama – pijana. Lubinianka miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
– Funkcjonariusze zaopiekowali się dzieckiem i po przebadaniu przez lekarza, chłopczyk został przekazany pod opiekę ojca. Matka trafiła do policyjnego aresztu – dodaje Jan Pociecha.
Teraz policjanci sprawdzają, czy zachowanie matki dziecka nie naraziło go na bezpośrednie narażenie utraty życia lub zdrowia. Jeżeli okaże się, że tak, kobieta może trafić za kratki nawet na pięć lat. – Niezależnie jednak od ustaleń, o całym zdarzeniu zostanie powiadomiony sąd rodzinny – kończy rzecznik lubińskiej policji.





