Sto atrakcji na Strzelnicy

15

Paintball, lodowisko, a może zwiedzanie poniemieckich bunkrów? Studenci Uniwersytetu Rolniczego z Krakowa mają trzy koncepcje na zagospodarowanie Strzelnicy na Przylesiu. Młodzież miała cały semestr na to, by w grupach przygotować kompletne mapy, wizualizację i kosztorys przedsięwzięcia. Pomysłów jest naprawdę dużo.

– Większym problemem, niż pozyskanie pieniędzy na ten cel, będzie dla nas zdecydowanie się na konkretny projekt, bo wszystkie są świetne – przyznaje przewodniczący rady miejskiej, Andrzej Górzyński, który wraz z doradcą prezydenta Ignacym Piętą oraz rzecznikiem Roberta Raczyńskiego, Jackiem Mamińskim, pojawili się na prezentacji projektów w krakowskiej uczelni.

Studenci swoje projekty przygotowywali w kilkunastoosobowych grupach. Na konferencji zorganizowanej w auli uniwersytetu prezentowane były po trzy koncepcje dotyczące lubińskiej Strzelnicy.

Możliwość zwiedzania bunkrów, centrum konferencyjne w miejscu strzelnicy, muzeum z militariami, park linowy, kompleks boisk i piknikowa altana. Z taką propozycją do władz naszego miasta wyszli studenci pierwszej grupy. W kolejnych projektach studenci proponowali także paintball, ściankę wspinaczkową, wybieg dla psów, platformę widokową, ścieżki dydaktyczne, place zabaw i zewnętrzne siłownie, a także lodowisko i skate park.

Jak sami przyznają, najtrudniej było zdecydować się i połączyć wszystkie pomysły w jedną, spójną koncepcję. – Chcieliśmy też, by całość spodobała się czuwającej nad projektem pani profesor, ale także nam. Postawiliśmy na rekreacyjno-wypoczynkowy charakter tego miejsca, które jest dla lubinian „płucami miasta” – mówi studentka, Magdalena Jerkiewicz.

Przyszli geodeci maksymalnie wykorzystali militarny potencjał lubińskiej Strzelnicy. – Zachwyciła nas przede wszystkim dzikość tego terenu. Przez cały czas mieliśmy na uwadze przeszłość parku – zapewnia student, Maciej Śpiewak.

– Prezydent Lubina życzył sobie, by koncepcje nawiązywały do militariów i historii i muszę przyznać, że jestem bardzo dumna ze swoich studentów. Będzie ekonomicznie, ekologicznie i krajobrazowo. Zdecydowanie coraz częściej musimy stawiać na takie młode głowy, które potrafią stworzyć coś zupełnie nowego – twierdzi Urszula Litwin, kierownik katedry geodezji rolnej, katastru i fotogrametrii Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Projekty, choć podobne, różni cena ich realizacji. Pierwsza, typowo militarna koncepcja zagospodarowania terenu miałaby pochłonąć około 6 mln 727 tys. zł. Wdrożenie dwóch pozostałych, skierowanych nieco bardziej na sport i rekreację, pochłonęłyby kolejno 10 mln 300 tys. zł oraz nieco ponad 3 mln.

– Widać, że studenci włożyli w to naprawdę sporo serca. Wszystkie koncepcje są interesujące i w każdej jest coś, co można byłoby by wykorzystać. Najmniej podoba nam się oczywiście cena. Niemniej taka współpraca bardzo się opłaca. Zarówno dla uniwersytetu jak i dla miasta – zauważa przewodniczący rady miejskiej, Andrzej Górzyński.

Teraz wszystkim trzem koncepcjom zagospodarowania Strzelnicy przyjrzy się prezydent. – Na razie nie wiadomo, którą z nich wybierzemy. Może być tak, że połączymy poszczególne elementy danego projektu z innym tak, by było ciekawiej – dodaje rzecznik prezydenta miasta, Jacek Mamiński.


POWIĄZANE ARTYKUŁY