Aż 22 zarzuty usłyszał 19-letni lubinianin. Mężczyzna podejrzany jest o wielokrotne włamania na działkach i w piwnicach oraz liczne kradzieże. Nastolatek trafił już w ręce mundurowych, do czasu wyjaśnienia sprawy otrzymał też policyjny dozór.
– W wyniku zebranych informacji okazało się, iż mężczyzna od stycznia do końca maja bieżącego roku systematycznie odwiedzał ogródki działkowe na terenie miasta, gdzie łupem w wyniku włamań do altan padły spawarki, szlifierki, pilarki, kosiarki i inne elektronarzędzia na ponad 6 tysięcy złotych – wylicza młodszy aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej komendy.
Ale działki nie były jedynym obszarem jego działania. Przy pomocy łomu kilka razy włamał się też do piwnic na różnych osiedlach Lubina. – Zabierał wszystko, na czym mógł potem, podobnie jak w przypadku altan, zarobić pieniądze. W jego zainteresowaniu były elektronarzędzia, ale także rowery. Łączne straty włamań do piwnic wyniosły 11 tysięcy złotych – mówi mł. asp. Hawrylciów.
Lubinianin odpowie też za kradzieże i oszustwa. Policja dowiodła, że okradł bowiem wiele osób, z którymi miał styczność. W ten sposób wzbogacił się o telefony komórkowe i aparaty fotograficzne. Kilka telefonów chciał też sprzedać na aukcjach internetowych, choć w rzeczywistości wcale ich nie posiadał. W ten sposób oszukał siedem osób i wzbogacił się o 2 tys zł.
– 19-latek usłyszał łącznie 22 zarzuty, do których się przyznał. Sąd Rejonowy w Lubinie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Razem z nim pięć zarzutów usłyszał jego 23-letni kolega, mieszkaniec Lubina, za wspólne włamania do altan działkowych – podsumowuje policjantka.
Młodemu przestępcy grozi nawet 10 lat więzienia.





