Około 20 tysięcy złotych udało się zebrać podczas wczorajszego koncertu na rehabilitację Eli Olszowiak, której historia bardzo poruszyła lubinian. – Niezmiernie wszystkim dziękujemy – cieszy się z wyników akcji jeden z jej organizatorów Norbert Matijczak. Dzięki tym pieniądzom Ela będzie mogła wyjechać na specjalistyczną rehabilitację do szpitala w Bydgoszczy.
Największa część zebranej kwoty pochodzi z licytacji przedmiotów, która odbyła się sobotniego wieczoru w Klubie pod Muzami. – Mieliśmy 60 rzeczy do sprzedania i wszystkie poszły – mówi Norbert Matijczak. – Najwięcej zapłacono za wyjazd do Brukseli z europosłem Piotrem Borysem – 1700 zł. Trochę mniej dano za wyjazd na wczasy ufundowany przez Habibi Travel 1100 zł – dodaje.
W sumie z aukcji zebrano 14 tysięcy złotych. Pozostałe 6 tysięcy pochodzi ze sprzedaży biletów-cegiełek na wczorajszy koncert, tego co lubinianie wrzucili do puszek, które ustawiono w sobotę w Klubie pod Muzami, oraz z napiwków kelnerek, które obsługiwały gości podczas koncertu dla Eli i w ten sposób postanowiły przyłączyć się do akcji.
Od jutra na wybranych ledach reklamowych w Lubinie będą wyświetlane podziękowania dla wszystkich, którzy włączyli się w zbiórkę na rehabilitację 27-letniej lubinianki Eli, która w sierpniu ubiegłego roku miała wypadek podczas rowerowej przejażdżki i doznała rozległego urazu czaszki.
– Chociaż w ten sposób chcemy wyrazić naszą wdzięczność – mówi Norbert. – Myślimy również o kolejnej akcji, ale już wiosną, w plenerze. Gdy Ela wydobrzeje, chcielibyśmy też pomagać innym, którzy tego potrzebują.
O koncercie dla Eli pisaliśmy tutaj: www.lubin.pl/aktualnosci,24154,wiecej_niz_sie_spodziewali.html





