Będzie wielbłąd, dwa konie, owca, a może nawet osioł i kucyk. A do tego anioły, diabły, rycerze, dworzanie, aniołki i pastuszkowie – tak oto zapowiada się pierwszy lubiński Orszak Trzech Króli, który już w najbliższą niedzielę (6 stycznia) przejdzie ulicami naszego miasta. – Zachęcamy też mieszkańców, by przebrali się w stroje wymienionych postaci i przyłączyli do naszego orszaku – zachęca Marcin Kozyra, dyrektor Gimnazjum Salezjańskiego, które wspólnie z Salezjańskim Liceum organizuje pochód.
Wszystko rozpocznie się od mszy świętej o godzinie 11:30 w kościele pw. św. Jana Bosko. Potem, o godzinie 12.30 spod kościoła wyruszy uroczysty orszak. Będą uczniowie obu szkół, którzy odegrają zaplanowane sceny walk aniołów z diabłami czy wizytę u heroda, ale organizatorzy liczą też na mieszkańców.
– Zależy nam na aktywnym udziale mieszkańców. Każdy, kto zechce wziąć w nim udział, musi się przebrać. Generalnie dominują trzy kolory: czerwony, niebieski i zielony, a przebrać można się za rycerzy, damy dworu, aniołki lub pastuszków – wylicza ksiądz Marcin Kozyra.
Orszak będzie rekonstrukcją wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat, kiedy trzej królowie oddali hołd dzieciątku Jezus. – W Lubinie orszak podążać będzie na Wzgórze Zamkowe, gdzie także oddany zostanie hołd dzieciątku. Swój udział będą w nim miały także VIP-y: ksiądz biskup Marek Mendyk, prezydent Lubina Robert Raczyński czy starosta Adam Myrda – wylicza ksiądz Marcin Kozyra.
Dziś już wiadomo, że prezydent złoży w hołdzie album o Zbrodni Lubińskiej.
Ale orszak to przede wszystkim duże przeżycie i atrakcja dla najmłodszych lubinian. Na pewno spodoba się im wielbłąd Janek, który do niedawna mieszkał pod Lubinem, a teraz został przekazany pomagającej chorym dzieciom fundacji Benek spod Poznania.
– Chcemy zachować radosny klimat orszaku wiary. Ma być radośnie i wesoło, będą instrumenty, trąbki, śpiewanie kolęd. Każdy, kto przyjdzie bez przebrania otrzyma od nas koronę i śpiewnik i będzie szedł na końcu orszaku. Pierwszą część stanowić będą bowiem przebierańcy, a drugą ci, którzy się nie przebiorą – podsumowuje ksiądz Kozyra.
Dodajmy, że przy organizacji imprezy dużo pomógł też lubiński urząd miejski oraz Ośrodek Kultury Wzgórze Zamkowe.
Więcej: www.lubin.pl/aktualnosci,23405,orszak_trzech_kroli_na_ulicach_miasta.html





