Związkowcy rozmawiali z zarządem KGHM o zmianach w układzie zbiorowym pracy. – Drobne, ale ważne sprawy udało się załatwić. Najważniejszej, czyli dotyczącej płac załogi, nie – mówi Ryszard Zbrzyzny, szef ZZPPM.
Przedstawiciele górników chcieli większego odpisu na fundusz socjalny, bo jak mówią był on zamrożony przez ostatnie lata. – Zarząd zadeklarował 1,5 mln zł. To część naszych oczekiwań, ale również drobny ruch do przodu – dodaje Zbrzyzny.
Sprawy najważniejszej dla związkowców, czyli podwyżek podstawowych stawek, nie udało się załatwić. – W ZUZP jest zapis, że najniższa stawka płacy zasadniczej nie może być niższa niż płaca minimalna, która w tym roku wzrosła z 1,5 tys. do 1,6 tys. zł brutto. Zarząd chciałby wykreślić te zasadę z układu, ale nie ma na to naszej zgody – dodaje Zbrzyzny. – Złożyliśmy za to projekt nowej tabeli płac, w której uwzględniliśmy podwyżkę o 100 zł na każdej kategorii.
Zarząd ma się zapoznać z tabelą i dać odpowiedź związkowcom na kolejnym spotkaniu, które zaplanowano na 15 stycznia.





