Znaleziono go w stanie krytycznej hipotermii – czyli w chwili, gdy temperatura organizmu spada poniżej 35 stopni Celsjusza. Konający leżał w lodowatej pryzmie obok odśnieżonego chodnika przy ul. Gwarków w Lubinie.
Pięcioletni kundelek był oblepiony soplami lodu. Z racji barwy umaszczenia przestał być w ogóle widoczny. Miał znaczne zaburzenia krążeniowo-oddechowe, ale ostatkami sił walczył o życie. Cicho skomlał, dzięki czemu strażnikom miejskim udało się go zlokalizować.
Psu natychmiast udzielono fachowej pomocy. Dziś, po intensywnej terapii, jego stan jest już stabilny i po kilku dniach obserwacji będzie mógł być wydany do adopcji. – To miła i bardzo mądra psina – mówią jego wybawcy i tymczasowi opiekunowie.
Osoby, którym nie są obojętne dalsze losy tego cudem uratowanego stworzenia, proszone są o kontakt z lecznicą weterynaryjną Animvet przy ul. Słowiańskiej w Lubinie, bo tam właśnie trafiło zwierzątko. Kontakt telefoniczny: 76 842-17-88. Najlepiej w godzinach 9-18.





