Ich marzenia nie są wygórowane – lalka, samochodzik, film na DVD czy gra Eurobiznes. 30 maluchów z Domu Samotnych Matek z Dziećmi w Ścinawie zawiesiło dziś serduszka ze swoimi życzeniami na choince w holu kina Helios. Każdy może zostać Mikołajem i spełnić jedno z ich marzeń. Zerwać serduszko, kupić prezent i zostawić pod świątecznym drzewkiem w kinie.
„Proszę rzeby spełniło się moje marzenię. Bardzo dzienkuje Mikołaju” – napisał na serduszku 4-letni Adrian. Chłopiec chciałby dostać średnią, jak podkreślił, koparkę. Jego koleżanka 4-letnia Monika, pokazując przygotowane przez siebie czerwone serduszko, wyjawia, że marzy o wózku z lalką. To najmłodsze dzieci, jakie można w tym roku obdarować. Najstarsze mają po kilkanaście lat.
![]()
Jeśli już zdecydujemy się przygotować prezent dla któregoś z dzieci, trzeba z tym zdążyć do 20 grudnia. Na paczce należy napisać imię i nazwisko malca, a także ile ma lat, czyli to co znajdowało się w serduszku, które zerwaliśmy z choinki.
21 grudnia wszystkie prezenty zostaną przewiezione do dzieci, do Ścinawy.
Ta akcja organizowana jest już po raz trzeci. Lubinianie wcześniej przygotowywali prezenty dla dzieci z polkowickiego i głogowskiego domu dziecka.
![]()
– Akcja została wymyślona w kinie Helios w Szczecinie, gdzie kiedyś pracowałam. Gdy przyjechałam do Lubina, przywiozłam ją ze sobą. Co roku staramy się pomagać komuś innemu – mówi Ewelina Hatała, dyrektor lubińskiego kina Helios. – To jest bardzo wdzięczna akcja. Każdy może przynieść prezent. A potem to zerwane serduszko powiesić na własnej choince w domu. Sama nie wyobrażam już sobie swojej choinki bez tych serduszek. W tym roku też już wypatrzyłam kilka życzeń, które chcę spełnić – dodaje.





