Od pięciu lat uczniowie Szkoły Podstawowej nr 8 w Lubinie są przybranymi rodzicami konia. Jak to możliwe? Wszystko zaczęło się od wizyty Natalii Gorzelnik, jednej z uczennic, w ,,Tarze” – schronisku dla koni w Piskorzynie.
Pojechała, zobaczyła i wróciła z mocnym postanowieniem pomocy koniom, nierzadko uratowanym przed śmiercią. Początkowo były to spontaniczne zbiórki pieniędzy, ale dość szybko uczniowie – przy wsparciu rodziców – zdecydowali, że pomoc powinna być naprawdę skuteczna, a więc zaplanowana i systematyczna.
Zdecydowano się na pełną adopcję’ zwierzęcia, drugą w historii schroniska. Zaopiekowano się koniem Goldenem. Od urodzenia był przeznaczony na rzeź, trzymany na krótkim postronku w ciasnej, ciemnej stajni. Dostał nowe życie, gdy wykupili go właściciele schroniska, Scarlett i Piotr Szyłogalis, a potem zaopiekowali się nim uczniowie z Ósemki.
Początkowo składka na pomoc dla Goldena wynosiła 60 gr miesięcznie od ucznia. Rok później postanowiono o jej podwyższeniu do 1 zł – równowartości małej paczki chipsów. Tylko w ubiegłym roku szkolnym przekazano ,,Tarze” ponad 4200 zł.
Od początku adopcyjnej przygody uczniowie chętnie odwiedzają swojego podopiecznego i jego towarzyszy. W grudniu 2011 roku szkoła miała okazję gościć Scarlett Szyłogalis u siebie. Wysłuchano wtedy opowieści o historii powstania ,,Tary” i uratowaniu wielu zwierząt, które tam znalazły schronienie.
W „ósemce” pamięta się również o zwierzętach bezdomnych. Każdego roku okazją do pomocy jest Dzień Zwierząt. Wtedy to zbierana jest karma dla bezpańskich psów i kotów, która następnie przekazywana jest Krystynie Grzelczak, działaczce Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Leśnicy zaś odbierają od uczniów pracowicie zbierane kasztany dla zwierząt leśnych, by bezpiecznie mogły przetrwać zimę.
Nauczyciele oraz pracownicy SP nr 8 również chętnie włączają się w pomoc najbardziej potrzebującym. Od 3 lat uczestniczą w akcji ,,Adopcja na odległość”, przekazując datki na potrzeby Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego.
Jak pokazuje przykład SP nr 8, pomaganie nie jest trudne ani drogie. Warto o tym pamiętać nie tylko w czas zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, ale również na co dzień. Wystarczy przecież tylko chcieć.
Więcej zdjęć dostępnych w galerii na stronie: /galeria,212,osemkowe_adopcje_serca.html





