Aż piętnaście osób, w tym pięciu byłych policjantów, zasiądzie na ławie oskarżonych lubińskiego sądu. Wszyscy oskarżeni są o tzw. czyny korupcyjne.
Wydział śledczy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu zakończył śledztwo dotyczące wręczania i brania łapówek w zamian za odstąpienie od wystawienia mandatu.
– W toku śledztwa ustalono, że funkcjonariusze lubińskiej drogówki, obecnie zwolnieni z pracy, przyjmowali korzyści majątkowe w zamian za odstąpienie od wykonania czynności służbowych, polegających głównie na odstąpieniu od wystawienia mandatu karnego i nałożenia punktów karnych za wykroczenia drogowe – informuje rzecznik wrocławskich śledczych, prokurator Małgorzata Klaus.
Jak wynika z aktu oskarżenia, mundurowi przyjmowali od kierowców pieniądze, w kwotach od 40 do 500 zł. W jednym przypadku zadowolili się dwoma kalendarzami, wręczonymi przez mężczyznę, który nie zastosował do znaku B21 – zakazu skrętu w lewo i zawracania.
Do przestępstw miało dochodzić od 18 marca 2009 do 9 stycznia 2011 roku. – Czterech byłych policjantów przyznało się do popełnienia zarzucanych im czynów, a do wręczenia korzyści majątkowej dziewięć osób – uzupełnia Małgorzata Klaus.





