Na Lubinie Głównym zatrzęsła się ziemia. Na szczęście do wstrząsu doszło między zmianami. Żaden z górników nie ucierpiał.
Do wstrząsu doszło na oddziale G2 kopalni Lubin Główny 850 metrów pod ziemią o godzinie 11.51. Była to tzw. szóstka.
– Był to samoistny wstrząs. Praca na oddziale G2 odbywa się w cyklu sześciogodzinnym, wstrząs miał miejsce między zmianami, więc pod ziemią nie było żadnego pracownika – mówi Dariusz Wyborski z Departamentu Komunikacji KGHM.
Prace na oddziale zostały wstrzymane. Pod ziemię zjedzie teraz specjalna komisja, która zbada przyczyny wstrząsu.





