Peugeotem wjechała w TIR-a

20

23-letnia legniczanka trafiła do lubińskiego szpitala, po tym jak uderzyła swoim samochodem w stojącego na drodze TIR-a. Do wypadku doszło wczoraj wieczorem w Karczowiskach na trasie Lubin-Legnica.

Tuż po godzinie 19 28-letni mieszkaniec powiatu legnickiego, który przewoził TIR-em styropian, musiał zatrzymać pojazd. Na wysokości Karczowisk auto nagle odmówiło mu posłuszeństwa. Jak później opowiadał policjantom, miał właśnie wysiąść z kabiny, by wystawić trójkąt, gdy nagle w tył jego pojazdu uderzył nadjeżdżający peugeot.

– Kierująca nim kobieta została zabrana do szpitala – tłumaczy Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji. – Doznane obrażenia wskazują, że prawdopodobnie będzie musiała spędzić w szpitalu więcej niż siedem dni – dodaje.

Przez kilka godzin ruch na tej drodze był znacznie utrudniony i odbywał się wahadłowo. – Było już po 23, kiedy wracałam do domu. Korek był gigantyczny – mówi nam pani Patrycja.

Pomoc drogowa pojawiła się na miejscu dopiero po godzinie 22. Postępowanie w sprawie wypadku prowadzi lubińska policja.


POWIĄZANE ARTYKUŁY