Zmieniają mentalność lubinian

15

105 mandatów wlepili przez dwa ostatnie weekendy właścicielom psów strażnicy miejscy. Dwie dwudniowe kontrole, przeprowadzane na terenie całego miasta wykazały, że lubinianie wciąż nie pilnują i nie sprzątają po swoich pupilach.

– Pierwszego weekendu wystawiliśmy 62 mandaty, z czego 24 otrzymały osoby, które nie posprzątały po swoich pupilach. 35 interwencji dotyczyło właścicieli zwierząt, które znajdowały się na dworze bez smyczy – informuje koordynator ds. służby Mieczysław Żebrowski. Dodatkowo jedna osoba została pouczona i tyle samo nie przyjęło mandatu, co skończyło się skierowaniem wniosku do sądu. Ponadto pies jednego z lubinian znajdował się na placu zabaw, co jest zabronione.

Podczas kolejnej dwudniowej kontroli, mandatów było zdecydowanie mniej, bo tylko 43. 15 z nich otrzymali lubinianie, którzy nie posprzątali odchodów swojego psa. 28 mandaty dotyczyły prowadzenia pupila bez smyczy.

Jak podkreśla Żebrowski, mentalność lubinian pomału się zmienia. – Jako miasto dążymy do jak najlepszego rezultatu. Muszę przyznać, że nam się to udaje, bo większość właścicieli psów stosuje się do przepisów. Zdarza się nawet, że jeden drugiego upomina, a to już dobrze – przyznaje strażnik.


POWIĄZANE ARTYKUŁY