Sto lat minęło (FOTO)

80

Przeżyła już cały wiek, jednak skromnie przyznaje, że nie wie, jaka jest recepta na długowieczność. Pani Weronika Brzezicka w tym roku obchodzi swoje setne urodziny. Od prezydenta Roberta Raczyńskiego oraz gości, którzy odwiedzili dziś jej dom, usłyszała zatem życzenia nie stu, ale dwustu lat życia.

 

Pani Weronika mieszka w Lubinie od 40 lat. W tym czasie doczekała się czworga wnucząt, pięciorga prawnucząt i jednej praprawnuczki.

– Mama nigdy nie piła, nie paliła, jej mąż, a mój tata zmarł bardzo wcześnie, więc sama musiała opiekować się mną i moim bratem – opowiada córka pani Weroniki, Zofia Milczarek, która od lat opiekuje się mamą. – Pochodzi z Wołynia, była sierotą i wychowała się w bardzo dużej biedzie, a mimo to jest niezwykle pogodną osobą – dodaje.

– Babcia to taka ciepła, kochana osoba, moja mama zawsze mogła liczyć na jej pomoc – nie ukrywa z kolei wnuczka jubilatki, Czesława Chmielowska.

Rocznica urodzin pani Weroniki przypada dokładnie 2 stycznia. Wtedy też najbliższa rodzina zorganizowała jej uroczyste przyjęcie. Dziś dostojną jubilatkę odwiedził z kolei prezydent Robert Raczyński.

– To rzadkość i wielki dar od Boga przeżyć w zdrowiu tyle lat – mówił prezydent. – Składam pani życzenia dalszego zdrowia i pogody ducha i gratuluję wspaniałej rodziny, która dzielenie się panią opiekuje – mówił włodarz, który oprócz kwiatów i tablicy pamiątkowej przywiózł jubilatce także listy gratulacyjne od premiera Donalda Tuska oraz wojewody dolnośląskiego Rafała Jurkowlańca.

Mimo swoich stu lat, pani Weronika wygląda jak prawdziwy okaz zdrowia. Piękna gładka cera niczym nie zdradza przeżytych lat. Nieco gorzej u niej ze słuchem czy sprawnością. Od trzech lat pani Weronika właściwie nie chodzi już samodzielnie, słyszy też tylko na jedno ucho. Ma za to doskonałą pamięć.

– Teraz musimy pomagać babci w chodzeniu, ale jeszcze trzy lata temu pamiętam jak wybiegła na podwórko, a drzwi od mieszkania zastawiła kapciem, bo jej ukochany kot spadł z parapetu – żartuje wnuczka jubilatki. – I pamięć babcia ma doskonałą. Doskonale orientuje się w rzeczywistości, nawet bez kalendarza wie jaki jest dzień tygodnia. Wie też kiedy odwiedzają ją prawnuki i zawsze każde się wtedy wystroić w najlepsze ubrania i wyperfumować – dodaje ze śmiechem.

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY