Psy zaatakowały przechodnia. Policja zatrzymała właściciela

677

Dwa wałęsające się psy zaatakowały przechodnia. Interwencja policjantów doprowadziła do odkrycia dramatycznych warunków, w jakich przetrzymywane były czworonogi. W zaniedbanym domu mundurowi znaleźli również dwa małe szczeniaki ukryte za kanapą. Ich 50-letni właściciel usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzętami.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na jednej z ulic Lubina. Funkcjonariusze zostali wezwani po tym, jak dwa biegające luzem psy ugryzły przechodnia. Poszkodowany wskazał policjantom posesję, na którą zwierzęta wbiegły po ataku.

– Mundurowi natychmiast udali się pod wskazany adres, gdzie dokonali wstrząsającego odkrycia. Psy znajdowały się w zaniedbanych i zanieczyszczonych pomieszczeniach, bez zapewnionych odpowiednich warunków do życia – relacjonuje mł. asp. Renata Ślęk z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Jak ustalili stróże prawa, w budynku zalegały odchody, resztki jedzenia, szkło i piasek. Zwierzęta nie miały zapewnionego stałego dostępu do wody ani pożywienia, a ich właściciel nie potrafił nawet powiedzieć, czy posiadają aktualne szczepienia.

Podczas przeszukania policjanci natrafili również na dwa małe szczeniaki ukryte za kanapą.

– Zwierzęta potrzebowały natychmiastowej pomocy i zostały przekazane pod opiekę osób zajmujących się ich ochroną – dodaje mł. asp. Renata Ślęk.

W związku z podejrzeniem znęcania się nad zwierzętami funkcjonariusze zatrzymali 50-letniego Lubinianina. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Mężczyźnie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że każdy właściciel ma obowiązek zapewnić zwierzętom odpowiednie warunki bytowe, dostęp do wody i pożywienia oraz właściwą opiekę. Funkcjonariusze apelują również, by nie pozostawać obojętnym na przypadki podejrzenia znęcania się nad zwierzętami i zgłaszać je odpowiednim służbom.


POWIĄZANE ARTYKUŁY