Seans filmowy dla mam

Już 8 października kolejny seans dla świeżo upieczonych mam. Tym razem w kinie Muza będzie można obejrzeć film „Serce nie sługa”.

Seanse w ramach cyklu Muza Baby Kino odbywają się raz w miesiącu. Dla świeżo upieczonych mam i ich pociech podczas takich pokazów stworzono specjalne warunki: dźwięk jest ściszony, światła przyciemnione, do tego odpowiednia temperatura i miejsce do przewijania. Wszystkie filmy pokazywane są z napisami.

Gdy dzieci śpią, mamy mogą obejrzeć film. Panie nie muszą się też krępować przy karmieniu swojej pociechy.

Najbliższy seans w ramach Baby Kina odbędzie się 8 października o godzinie 11. Pokazany zostanie film „Serce nie sługa”

Za bilety oczywiście płacą tylko starsi widzowie (16 i 18 zł), niemowlaki wpuszczane są bezpłatnie. Szczegóły można znaleźć na www.ckmuza.eu.

Pomysł stworzenia Baby Kina podsunęły młode mamy, które zwróciły uwagę, że nie ma takiego miejsca, gdzie mogłyby pójść ze swoim dzieckiem, a już z pewnością nie mogą obejrzeć filmu w kinie.

KINÓWKI.pl

O filmie „Serce nie sługa”:

Zabawne i przejmujące spojrzenie na współczesne związki. Związki ludzi, którzy przestali wierzyć w miłość, choć w głębi duszy właśnie na taką prawdziwą miłość czekają. Nie jest jednak łatwo odnaleźć swoją drugą połówkę. Daria i Filip – główni bohaterowie filmu znają się od lat i są najlepszymi przyjaciółmi. Filip to klasyczny „Piotruś Pan” i łamacz damskich serc. Po kolejnej, upojnej nocy, gdy obudzi się obok nowo poznanej dziewczyny, poczuje, że chce zmienić swoje życie i nadać mu sens. Przypomni przyjaciółce propozycję, którą złożył jej kilka lat wcześniej, że jeśli do trzydziestki nie będą w poważnych związkach, to pobiorą się i razem wychowają dziecko. Czy miłość może zacząć się od przyjaźni? Czy faktycznie jest w stanie przetrwać wszystko? A przede wszystkim – czy może trwać wiecznie?

Na ekranie zobaczymy: Romę Gąsiorowską, Pawła Domagałę, Magdalenę Różczkę, Mateusza Damięckiego, Zuzannę Grabowską, Borysa Szyca, Piotra Głowackiego, Tomasza Sapryka, Ewę Kasprzyk, Ewę Chodakowską, Krzysztofa Stelmaszyka oraz Krzysztofa Globisza.

Dodaj komentarz

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość
wpDiscuz