S3 pojedziemy później niż planowano

8386

O co najmniej dwa miesiące dłużej niż zakładano może potrwać dokończenie 14-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S3 z Lubina do Polkowic. Potencjalni wykonawcy mają też więcej czasu na przygotowanie i składanie ofert w związku z ogłoszonym przetargiem. Inwestor, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu zmieniła również niektóre zapisy w specyfikacji istotnych warunków zamówienia. To efekt odwołania wniesionego przez Polski Związek Pracodawców Budownictwa.

Zamieszania z budową lubińsko-polkowickiego odcinka ekspresówki ciąg dalszy. Gdy wydawało się już, że po wielomiesięcznych opóźnieniach i ostatecznym zerwaniu kontraktu z włosko-polskim konsorcjum Salini&Pribex, inwestycja wreszcie zacznie być realizowana zgodnie z harmonogramem, pojawiły się kolejne przesunięcia w czasie. I to jeszcze przed wejściem na plac budowy nowej ekipy. Wszystko to z powodu zmian w ogłoszonym w połowie czerwca przetargu na dokończenie feralnego odcinka.

Pierwsza zmiana dotyczy terminu składania ofert przez zainteresowanych wykonawców. Został on przesunięty o dwa tygodnie, z 23 lipca na 6 sierpnia tego roku. Kolejna, z pewnością bardziej odczuwalna dla kierowców, ma związek z wydłużeniem czasu na realizację samego zadania z maksymalnie 12 na 14 miesięcy. Dodajmy, że w okres ten nie wlicza się trzymiesięczna przerwy zimowa, trwająca od 15 grudnia do 15 marca. W tym czasie wykonawca może, ale nie musi pracować.

Początkowo GDDKiA zależało, by przełożenie ruchu na jedną lub dwie jezdnie trasy głównej nastąpiło do 22 grudnia, przy założeniu, że umowa zostanie podpisana najpóźniej do 15 października. Natomiast czas na uzyskanie pozwolenia na użytkowanie wskazywano na 30 czerwca 2020 roku.

Teraz ten najważniejszy etap inwestycji, czyli przełożenie ruchu na jedną lub dwie jezdnie ekspresówki ma nastąpić w terminie 5 miesięcy od podpisania umowy (przy założeniu, że do zawarcia kontraktu dojdzie najpóźniej do 15 marca przyszłego roku).

Przypomnijmy, że w grudniu tego roku minie pięć lat od podpisania umowy z pierwszym wykonawcą. Odcinek S3 o długości 14,4 km łączący węzły Lubin Północ i Kaźmierzów koło Polkowic miał być gotowy w czerwcu ubiegłego roku.

AKTUALIZACJA:

W pierwotnej wersji tekstu wkradła nam się pomyłka. Oferty w przetargu można składać oczywiście do 6 sierpnia, a nie do 6 września, jak podaliśmy wcześniej.

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość