No Idea w Piątkowym Graniu

Znowu rocka będzie można posłuchać w piątkowy wieczór na Wzgórzu Zamkowym. Tym razem na plenerowej scenie wystąpi tu zespół z Kliszkowa No Idea.

Koncert odbędzie się 4 sierpnia w ramach cyklu Piątkowe Granie. Początek jak zwykle o godzinie 20. Wstęp jest bezpłatny.

No Idea, którego muzyki będzie można posłuchać, to zespół dość młody, bo został założony w 2016 roku przez trzech muzyków, których połączyła wspólna pasja do niebanalnych dźwięków.

Grają rocka – w wydaniu, którego sami chcieliby móc słuchać. Z jednej strony mocno zakorzenionym w brudnym prowincjonalnym łomocie, z drugiej stylistycznie świeżym, niepretensjonalnym i emocjonalnie szczerym. Ponadto grupę wyróżniają polskie teksty i dynamiczne gitarowe aranżacje. Projekt dla WOŚP po koncercie podsumował ich dokonania jako pozycję obowiązkową dla fanów rocka.

Pozostając w zgodzie z nazwą, No Idea wierzy, że z braku pomysłów też rodzą się rozwiązania. W ten sposób w Muzycznej Bitwie Radia Wrocław 2017 pokonała 200 kapel, dochodząc do etapu antenowego najbardziej prestiżowego przeglądu na Dolnym Śląsku. Zespół doczekał się także prezentacji utworów na antenie Czwórki Polskiego Radia, a także w notowaniach TOP20 takiej rozgłośni jak RockTime Radio. Na początku lipca grupa supportowała Pawła Kukiza.

No Idea to: Michał „Andrew” Chomkowicz – perkusja, Dariusz „Daro” Szade – gitara basowa i Michał „Misza” Lubera – wokal, gitara

Udostępnij

  • wykop.pl

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "No Idea w Piątkowym Graniu"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Michaił
Gość
Michaił
2 miesięcy 20 dni temu

@Jasiu
To ja powiem tak: doskonale to rozumiem – zakładając, że pan przeczyta – polecam nie słuchać dudnienia zza ścian, a właśnie przyjść, posiedzieć na świeżym powietrzu i posłuchać w pełni nagłośnionego koncertu. Na pewno będzie różnica, a i kto wie, być może i okazja aby przekonać się do niszowego rocka na żywo. Jeśli nie, to ręczę, że nie potrwa to dłużej, niż godzinę z hakiem. Mimo wszystko zapraszam w imieniu grupy, bo z tego, co mi wiadomo, takich koncertów będzie w Lubinie tylko mniej, na poczet wszelkiego rodzaju Dod, Lisowskich i Martyniuków. Tak więc.. może warto?

Jasiu
Gość
Jasiu
2 miesięcy 20 dni temu

Nie mam problemu z gatunkiem muzyki – uwielbiam rocka.
Problem polega na tym, ze mam malenkie dziecko, ktore mi ryczy z powodu halasu, ja jestem zmeczony po calym tygodniu wiec wypad na koncert w gre nie wchodzi.

Jasiu
Gość
Jasiu
2 miesięcy 21 dni temu

Osiem tygodni z rzędu mam koncerty pod oknami. Mieszkam w bloku przy ulicy Mieszka I z oknami na stronę Wzgórza. Człowiek przychodzi po całym tygodniu pracy i od 20 głowa pęka od głośnej muzyki. Co za idiota na to pozwolił?!
Do autora artykułu: w samym nagłówku są dwa potężne błędy stylistyczne. Radzę poprawić warsztat.

claudie.agr
Gość
claudie.agr
2 miesięcy 21 dni temu

* z KLISZOWA.

wpDiscuz