Nie chcą zmian w swoich szkołach, dlatego przeszli przez miasto

„Lekcje na korytarzu? Lekcje do 20? Nie!”, „Nic o nas bez nas”, „Jesteśmy otwarci na dialog! ” – krzyczeli uczniowie i nauczyciele z Zespołu Szkół nr 2 oraz II Liceum Ogólnokształcącego, którzy przeszli dziś przez Lubin. – Nie ma takiej możliwości, żeby lekcje prowadzone były na dwie zmiany – zapewnia z drugiej strony Bernard Langner, wicestarosta powiatu lubińskiego, dodając, że jego zdaniem przyczyną protestu są nieprawdziwe informacje, jakie trafiły do nauczycieli i rodziców.

II Liceum Ogólnokształcące, wraz z technikum i szkołą policealną z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, stanie się częścią nowego Zespołu Szkół nr 3, a do Zespołu Szkół nr 2 włączone zostanie III Liceum Ogólnokształcące – takie zmiany w sieci szkół ponadpodstawowych zamierza wprowadzić od nowego roku szkolnego powiat lubiński. I właśnie przeciwko tym planom protestowali dziś przedstawiciele Zespołu Szkół nr 2 i II Liceum Ogólnokształcącego. Marsz, który wyruszył spod placówki przy ulicy Szpakowej, na chwilę przystanął na lubińskim rynku, by na końcu trafić pod Starostwo Powiatowe w Lubinie.

– My chcemy mieć po prostu normalne lekcje, jak na uczniów przystało – mówi Dominik Durski z klasy 2AL Zespołu Szkół nr 2, biorący udział w dzisiejszym marszu. – Uważam też, że nauczyciele walczą, by lekcje wyglądały tak samo – dodaje.

– Wszyscy z tej szkoły, łącznie ze mną, obawiają się najbardziej, że wprowadzą dwuzmianowość. Przytoczę argument, który jest przytaczany przy każdej rozmowie – ¾ osób z tej szkoły dojeżdża na lekcje i trudno będzie im znaleźć jakikolwiek środek transportu, żeby wrócić do domu – dorzuca Piotr Jezierski, również z klasy 2AL z Zespołu Szkół nr 2.

Przedstawiciele powiatu lubińskiego zapewniają jednak, że uczniowie nie będą musieli się uczyć na dwie zmiany. A przekształcenia w siatce szkół, jakie zaproponowali, są najlepsze z możliwych.

– Wszystko tutaj bierze się z tego, że nieprawdziwe informacje zostały przekazane – nie wiem dokładnie przez kogo, ale trafiły do nauczycieli, rodziców. Jeszcze raz informuję, że nie ma żadnego planu likwidacji szkół na terenie powiatu lubińskiego, a nasza decyzja, którą podjęliśmy na ostatniej sesji, dąży do tego, by nie utracić ani jednego miejsca pracy dla nauczycieli i żeby znaleźć dla młodzieży szkoły, w których będą mogli kontynuować naukę – mówi wicestarosta powiatu lubińskiego Bernard Langner. – Nie ma takiej możliwości, żeby lekcje prowadzone były na dwie zmiany. Z analiz, które przeprowadziliśmy, wynika jednoznacznie, że klas wystarczy dla wszystkich – dodaje.

Bernard Langner, wicestarosta powiatu lubińskiego

Według słów wicestarosty, jeśli do Zespołu Szkół nr 2 nie zostanie włączone III LO, a w budynku II LO nie powstanie Zespół Szkół nr 3, to część placówek po prostu przestanie istnieć.

– Stanie się tak, że III LO i Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nie będą funkcjonowały, bo nie będzie na to środków finansowych. Należy jednoznacznie powiedzieć, że subwencja oświatowa jest niewystarczająca – dodaje wicestarosta Langner. – Decyzja, którą podjęliśmy, według zarządu jest optymalna i najlepsza – zapewnia.

Wcześniej o sprawie pisaliśmy między innymi TUTAJ.

Dodaj komentarz

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość
wpDiscuz