Lubinianka straciła oszczędności. Uwaga na oszustów!

2

79-letnia lubinianka straciła oszczędności życia, bo wpuściła do mieszkania oszustów, którzy podali się za pracowników wodociągów. Policja po raz kolejny apeluje, by zachować ostrożność i nie zapraszać do domu nieznajomych czy osób podających się za różnego rodzaju fachowców.

Fot. Pixabay

Do drzwi starszej pani we wtorek po godzinie 12 zapukał około 45-letni mężczyzna. Powiedział, że jest pracownikiem wodociągów i pod pretekstem wymiany wodomierza, dostał się do mieszkania. Najpierw zajrzał do łazienki, później do pokoju, gdzie oglądał kaloryfer. Po chwili do mężczyzny dołączyła 40-letnia kobieta, także podająca się za pracownicę wodociągów.

Dopiero gdy para wyszła, 79-latka zorientowała się, że została okradziona. Z szafki zniknęła cała gotówka, czyli 7 tys. zł, a z portfela 200 zł. Mimo że lubinianka zawiadomiła policję, po złodziejach już nie było śladu.

– Kolejny raz apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wizyt rożnego rodzaju „fachowców”. Nie każdy z nich to pracownik administracji – mówi młodszy aspirant Anna Szajbler z lubińskiej policji. – Przestrzegamy przed wpuszczaniem do mieszkania osób nieznajomych, nawet jeżeli powołują się na jakąś instytucję lub ważną sprawę. Złodzieje zazwyczaj wykorzystują naiwność starszych osób, podając się za handlowca, pracowników gazowni, hydraulika czy, jak w tym przypadku, za pracownika wodociągów. Dla własnego bezpieczeństwa, szczególnie osoby starsze, powinny zachować czujność i szczególną ostrożność, zwłaszcza wobec osób, które zapraszają do swojego mieszkania – dodaje.

Jeżeli faktycznie w bloku trwają jakieś prace konserwacyjne, zwykle taka informacja jest wywieszona na klatce schodowej przez administratora budynku z dużym wyprzedzeniem. Zawsze można też sprawdzić legitymacje służbowe osób podających się za pracowników i chcących wejść do naszego mieszkania. Warto zadzwonić do spółdzielni, która takie prace zleca, by zweryfikować wiarygodność takich osób.

– Jeżeli dojdzie już do sytuacji, że wpuścimy do mieszkania nieznajomych, nigdy nie należy pozostawiać ich samych. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, należy niezwłocznie powiadomić policję, dzwoniąc pod numer 112. Dużą pomocą będzie zapamiętanie jak najwięcej szczegółów dotyczących wyglądu i zachowania osoby, względem której mamy podejrzenia – mówi mł. asp. Szajbler.

https://www.youtube.com/watch?v=b_olTyEQTdQ

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość