Lubin sprzed lat w miniaturze

W lubińskim rynku pojawi się niezwykła makieta – odlane z brązu małe dzieło sztuki pokazujące, jak sto lat temu wyglądało centrum Lubina. Właśnie trwa jej montaż. Zostanie ona tu już na stałe.

Fot. Katarzyna Skoczylas

– Otrzymywaliśmy od wielu mieszkańców pytania, o co chodzi z planem zabudowy odwzorowanym na płycie rynku. Dziś nie ma już tych budynków, zostały zniszczone w latach 50. Dlatego postanowiliśmy stworzyć makietę, dzięki której każdy, stojąc na rynku, będzie mógł zobaczyć, jak kiedyś wyglądało to miejsce oraz gdzie dokładnie znajdowały się kamieniczki – wyjaśnia Damian Stawikowski, sekretarz miasta Lubina.

Plan obejmuje nie tylko sam lubiński rynek, ale wszystko to, co znajdowało się sto lat temu w granicach murów obronnych. Na makiecie odnajdziemy więc kamieniczki, ale i między innymi ratusz, duży kościół, basztę, zamek na Wzgórzu Zamkowym, budynek poczty czy sądu, w miejscu którego obecnie stoi dom towarowy.

Plan miasta powstał na podstawie dostępnych danych historycznych oraz pomiarów w terenie, bo część obiektów, które zobaczymy na makiecie, istnieje do dzisiaj. Swoją wiedzą twórców makiety wsparli także historycy i pasjonaci historii z naszego miasta, w tym Henryk Rusewicz, Piotr Biruta, Wojciech Wiszniowski i Marcin Wyroch.

Fot. Konrad Dąbkiewicz

Makietę odlano z brązu na blacie o wymiarach 100 na 130 cm. Jej autorem jest artysta rzeźbiarz Roman Kosmala.

Makieta stanie w okolicach ratusza na fundamencie obłożonym kamiennymi płytami. Na krawędziach blatu znalazły się opisy wybranych obiektów, w tym w alfabecie Braille’a.

Ale to nie koniec zmian w centrum miasta, bo magistrat zapowiada już kolejne.

– Chcemy przedłużyć trakt staromiejski, od wyremontowanego rynku aż do małego kościoła. Tą trasą nie będą już mogły jeździć samochody, a przed ratuszem stanie fontanna i prawdopodobnie pomnik – wylicza Damian Stawikowski, dodając, że jednocześnie trwają prace nad projektem odbudowy miejskich murów obronnych oraz baszt.

Fot. Konrad Dąbkiewicz

Dodaj komentarz

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość
wpDiscuz