Kolejarze zadowoleni, wszystko idzie zgodnie z planem

7

Właśnie trwają prace przy peronie numer 2 na stacji w Lubinie, robotnicy zajmują się też modernizacją sieci trakcyjnej. – Prace rozpoczęły się wczesną wiosną i widzimy, że zostaną zrealizowane, tak jak zakładaliśmy pierwotnie. Do października będziemy mieli oddany pierwszy odcinek – zapewnia Arnold Bresch, członek zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe.

To bardzo duża inwestycja, warta 200 mln zł i dzięki niej Lubin odzyska pasażerskie połączenia kolejowe. Dziś inwestor, czyli PKP PLK zaprosił dziennikarzy, by pokazać, jak postępują prace remontowe na linii kolejowej nr 289 z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanowa.

– Rozpoczęliśmy planowo i tak zamierzamy skończyć, zgodnie z kontraktem – stwierdza Grzegorz Grabowski, prezes Torpolu, wykonawcy inwestycji, dodając, że w tej chwili jest to jeden z 14 projektów prowadzonych przez jego firmę. – Prace są wielobranżowe: układ torowy, sieć trakcyjna, ale też energetyka niskonapięciowa, teletechnika, system zabezpieczenia ruchu pociągów, bardzo istotny z punktu widzenia bezpieczeństwa prowadzenia ruchu. Praktycznie budujemy zupełnie nową kolej, sprawną oraz bezpieczną – dodaje.

Torpol najpierw musiał przygotować projekt tej modernizacji, później uzyskać wszystkie niezbędne pozwolenia i wiosną mógł ruszyć z pracami remontowymi. W pierwszym etapie robotnicy zajęli się 20-kilometrowym odcinkiem między Lubinem a Legnicą oraz stacją Lubin.

– Te prace planujemy zakończyć do 21 października tego roku – mówi Jan Maga, dyrektor projektu Legnicy – Rudna Gwizdanów z regionu śląskiego Polskich Linii Kolejowych. – W przyszłym etapie będą realizowane prace na drugim odcinku, czyli od Lubina Górniczego do Rudnej Gwizdanów. Ważnym momentem dla tego projektu była zabudowa w stacji Lubin Górniczy dwóch rozjazdów 21 i 22. To są rozjazdy, którą prowadzą na linię 971, będącą w zarządzie KGHM-u. Na ten czas musieliśmy całkowicie wstrzymać ruch pociągów, oczywiście w porozumieniu z KGHM-em. Udało nam się zrobić to zadanie w terminie i żadnych komplikacji z tego tytułu nie było – dodaje, wyliczając, że właśnie trwają prace przy zabudowie peronu numer 2 oraz modernizacji sieci trakcyjnej. – Na odcinku zamkniętym trwają prace rozbiórkowe, przygotowawcze do prac właściwych, czyli zabudowy peronów, wymiany nawierzchni i sieci trakcyjnej. Cała infrastruktura pozwalająca wprowadzić ruch pociągów zostanie również wyremontowana. Mam tu na myśli nastawnię – wyjaśnia.

Od lewej: Grzegorz Grabowski, prezes Torpolu, Arnold Bresch, członek zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe i Jan Maga, dyrektor projektu Legnicy – Rudna Gwizdanów z regionu śląskiego Polskich Linii Kolejowych

W sumie w ramach modernizacji trasy kolejowej z Legnicy do Rudnej Gwizdanowa wyremontowanych zostanie około 40 km linii, 65 obiektów inżynieryjnych i 18 przejazdów kolejowych, ponadto wymienionych zostanie 36 rozjazdów. W Lubinie powstanie też nowy przystanek Lubin Stadion, który położony będzie około 1,5 km od stacji.

– Myślę, że ta inwestycja zostanie zakończona w terminie, czyli w 2019 roku – dodaje prezes Torpolu.

– Z przyjemnością obserwujemy postęp prac i dopingujemy wykonawcę do dotrzymania terminu tego pierwszego dużego kamienia milowego na tej budowie, czyli października i otwarcia możliwości przejazdu pociągów między Legnicą a Lubinem – dodaje Arnold Bresch, członek zarządu PKP PLK. – Pierwszym etapem jest przywrócenie ruchu towarowego, potem docelowo, na pewno w rozkładzie jazdy 2018/19, wprowadzimy tutaj pociągi pasażerskie – mówi.

Jak mówią przedstawiciele PKP PLK to połączenie kolejowe na pewno będzie konkurencyjne w stosunku do połączeń drogowych. Szacują, że przejazd pociągu z Lubina do Wrocławia będzie trwał około 75 minut: 15-20 z Lubina do Legnicy i 53-54 minuty z Legnicy do Wrocławia.

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość