Intensywny okres przygotowawczy lekkoatletów

0

Lekkoatleci MLKS Sokoła Lubin obecnie przebywają na obozie sportowych w Wolsztynie. Dla naszych zawodniczek i zawodników ostatnie dwa miesiące pod względem wyników były wyborne. Czerwiec obfitował w medale podczas Mistrzostw Dolnego Śląska Młodzików, czy Lekkoatletycznych Igrzysk Młodzieży, a w lipcu Nikola Tarnowska wygrała zawody w Pradze i znalazła się w sprinterskiej czołówce Polski. Podczas krótkiej przerwy od startów na zawodach, Sokoły nie zwalniają tempa.

W wakacje korzystając z krótkiej przerwy od startów w zawodach, lubińscy lekkoatleci podtrzymują swoją znakomitą dyspozycję. Zajęcia odbywają się pod bacznym okiem samych szkoleniowców, ale ich podopieczni także mają swoje zadania i realizują mikrocykl treningowy.

– Starty na hali rozpoczynamy w grudniu i one trwają przez styczeń, luty, a następnie dwa miesiące ładowania akumulatorów i zaczynamy startować ponownie w maju, kończąc w październiku. Nasza aktywność jest praktycznie przez cały rok – podkreśla Mariusz Knull, trener MLKS Sokoła Lubin.

W dniach 6-13 sierpnia lubinianie w Wolsztynie będą przygotowywać się do mistrzostw makroregionu i nie tylko.

– Młodzicy startują we Wrocławiu w miesiącu wrześniu i miejmy nadzieję, że będzie to owocowało podczas późniejszych mistrzostw Polski w Bełchatowie. Tam, liczymy na dobry start tych zawodniczek, które już święciły tam tryumfy. Emilka Wawrowska i Julka Góreczna. Z dobrej strony na pewno pokarzą się także Karol Garbaczewski, Arek Daniel. Dla pozostałych juniorów to okres, w którym nie mamy już imprezy głównej, bo ona już za nami. Będą szlifować się w innych konkurencjach lekkoatletycznych, będą mieli bardziej wielobojowy trening, uogólniony. Jak wiadomo, na przykładzie Nikoli, zawodnicy tacy startują praktycznie z krótkimi przerwami od grudnia. Nie możemy w nieskończoność wydłużać okresu startowego w konkurencjach wiodących, ale musimy być stale w ruchu – komentuje Mariusz Knull.

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość