Dlaczego nie górnik? Bo praca z młodzieżą konserwuje

Mają ręce pełne kwiatów, bombonierek, upominków – dzisiaj dzień doceniania nauczycieli. Za wybitną pracę na rzecz dzieci i młodzieży, starosta powiatu lubińskiego Adam Myrda wyróżnił ośmiu pedagogów z naszego podwórka. – Nie wyobrażam sobie innej pracy. To moja pasja. Poza tym, styczność z młodzieżą konserwuje – uśmiecha się Łukasz Nowicki, jeden z wyróżnionych.

Czemu nie górnik, czemu nie inżynier? Łukaszowi Nowickiemu, nauczycielowi z Zespołu Szkół Specjalnych w Lubinie, odpowiedź wydaje się jasna: nie widzi siebie w innym zawodzie. Jak opowiada, ma naturę społecznika, od 15. roku życia był instruktorem harcerstwa, teraz jest komendantem lubińskiego hufca. W szkole wykłada wiedzę o społeczeństwie i historię oraz jest wychowawcą klasy z większą niepełnosprawnością intelektualną w Zespole Szkół Specjalnych w Lubinie.

Jaka jest jego recepta na bycie dobrym pedagogiem? – Sądzę, że każda osoba pracująca z dziećmi powinna się wykazywać empatią, zrozumieniem i dużą dozą wyrozumiałości – zdradza Nowicki.

– Nie będę dywagować o tym, który zawód jest cięższy czy trudniejszy. Jedno jest pewne – zawód nauczyciela jest na pewno wyjątkowy i bardzo potrzebny. Nauczycielem jest się całe życie. Jesteście niezmiernie istotni dla młodych ludzi. To z wami, zaraz po rodzicach, dzieci spędzają najwięcej czasu – mówił podczas uroczystości Adam Myrda.

Dzień Edukacji Narodowej to idealna okazja do nagrodzenia tych, którzy swoją codzienną pracą, szczególnie się wyróżniają. Kwiaty i pamiątkowe dyplomy wręczał starosta, życząc przy tym wszystkim zgromadzonym pedagogom, aby z dumą mogli patrzeć na swoich wychowanków.

Dodaj komentarz

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość
wpDiscuz