Być może już wkrótce lubinian będą wozić ekologiczne autobusy

2862

Być może już w przyszłym roku mieszkańców powiatu lubińskiego będą wozić nowoczesne, ekologiczne autobusy, zasilane CNG, czyli sprężonym gazem ziemnym. Lubiński PKS stara się o unijne dofinansowanie zakupu nowych pojazdów i złożył już na nie zamówienie.

Lubiński przewoźnik chciałby kupić 25 niskopodłogowych autobusów zasilanych paliwem alternatywnym (CNG). Złożył odpowiedni wniosek do Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu, by otrzymać wsparcie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego ze środków Unii Europejskiej.

– Można otrzymać do 85 procent inwestycji. Myślę, że za trzy, cztery miesiące powinniśmy wiedzieć, czy dostaniemy dofinansowanie – mówi Kazimierz Ziółkowski, prezes PKS Lubin, dodając, że firma już szuka dostawcy autobusów. – Ogłosiliśmy przetarg warunkowy. Będziemy mogli kupić autobusy, kiedy dowiemy się, czy zostały nam przyznane pieniądze. Wyłonimy dostawcę i otrzymamy termin dostawy autobusów, a w Polsce obecnie trzeba trochę czekać – wyjaśnia.

Nowe autobusy – jeśli oczywiście PKS otrzyma dofinansowanie – pojawią się na drogach powiatu lubińskiego najprawdopodobniej w kwietniu bądź maju przyszłego roku. Zajmą miejsce tych najmniej ekologicznych pojazdów, które obecnie znajdują się w taborze lubińskiego przewoźnika. Będą wozić pasażerów zarówno w samym Lubinie, jak i w całym powiecie lubińskim, czyli na wszystkich trasach obsługiwanych przez Lubińskie Przewozy Pasażerskie.

– Pasażerowie czy my nie odczujemy aż tak ogromnej różnicy. Oczywiście autobusy będą nowoczesne, lepsze niż dotychczasowe i ekologiczne, napędzane sprężonym gazem, ale nie będzie to aż taki wstrząs, jaki czekałaby nas przy pojazdach elektrycznych, gdy sporo miejsca zajmuje bateria, którą często trzeba ładować. Przebieg tych pojazdów też będzie podobny, do 500 km – dodaje Ziółkowski.

Na pewno będzie z zyskiem dla środowiska, bo zmniejszy się emisja zanieczyszczeń. Coraz więcej miast decyduje się na wprowadzenie właśnie takiego rozwiązania w transporcie autobusowym, m.in. Warszawa, Tarnów i Kielce.

Ponieważ obecnie wszystkie autobusy PKS-u są na olej napędowy, przewoźnik będzie musiał też zadbać o postawienie nowej stacji w swojej bazie, tym razem do tankowania sprężonego gazu ziemnego. Rozważa różne możliwości – zarówno budowę, jak i zainwestowanie w mobilną stację.

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość