Bezpłatne autobusy jeżdżą już do Rudnej

50

Od poniedziałku żółtym autobusem Lubińskich Przewozów Pasażerskich można bezpłatnie dojechać także do Rudnej. Na razie kursy odbywają się trzy razy dziennie, ale jeśli będzie zainteresowanie, ich częstotliwość zostanie zwiększona.

Autobus o numerze 113 z Lubina jeździ do Rudnej przez Małomice, Koźlice (gdzie przystanek będzie na pętli koło torów) i Mleczno. Można z niego skorzystać rano, po godzinie 13 oraz w okolicach 16. Szczegółowy rozkład jazdy znajduje się na stronie lubińskiego PKS-u TUTAJ.

Taki układ połączeń ma służyć sprawdzeniu, czy mieszkańcy gminy Rudna chcą korzystać z darmowych przejazdów.

– Obecnie sprawdzamy, ile osób korzysta z tego połączenia. Jeżeli będzie duże zainteresowanie, tak jak w przypadku Ścinawy, gdzie obecnie jest już dziewięć par połączeń, zwiększymy częstotliwość kursowania autobusów do Rudnej – zapewnia wicestarosta lubiński Damian Stawikowski.

O ustanowienie stałych połączeń między gminą Rudna a Lubinem zabiega kandydat na wójta Rudnej, Waldemar Latos. Zebrał on podpisy mieszkańców popierających ten pomysł i przekazał do powiatu lubińskiego. Na tej podstawie zarząd powiatu lubińskiego podjął decyzję o uruchomieniu pilotażowych kursów.

– Jak na pierwsze dni i fakt, że jeszcze nie wszyscy mogą o tym wiedzieć, zainteresowanie jest duże – przyznaje Waldemar Latos, który przygląda się bacznie, czy pomysł bezpłatnych połączeń autobusowych do gminy Rudna się sprawdzi

Żółte autobusy będą jeździć do Rudnej przez trzy miesiące. – Jak na pierwsze dni i fakt, że jeszcze nie wszyscy mogą o tym wiedzieć, zainteresowanie jest duże – przyznaje Waldemar Latos, który przygląda się bacznie, czy pomysł bezpłatnych połączeń autobusowych do gminy Rudna się sprawdzi. – Dziś rano wsiadło do autobusu około 20 osób – dodaje, deklarując, że jeżeli zostanie wójtem, przyłączy się do komunikacji i rozszerzy ją na całą gminę, jeśli oczywiście będzie zainteresowanie mieszkańców.

Od 1 października żółte autobusy miały też bezpłatnie wozić pasażerów do i z Chocianowa. Jednak mimo zgody powiatu lubińskiego, który miał pokryć całe koszty tych połączeń przez trzy miesiące, chocianowscy radni stwierdzili, że nie chcą bezpłatnej komunikacji dla mieszkańców.

– Mam już związane ręce – komentuje Tomasz Kulczyński, który jest pomysłodawcą utworzenia bezpłatnego połączenia autobusowego do Chocianowa oraz zebrał 1500 podpisów mieszkańców pod petycją w tej sprawie. – Decyzja radnych i zarządu powiatu polkowickiego oznacza, że oczekiwania mieszkańców nie zostaną spełnione. Powiat lubiński nie może puścić samowolnie tej komunikacji, chociażby z punktu widzenia dyscypliny finansów publicznych. Musi to być zrobione w formie porozumienia między powiatami – komentuje Kulczyński.

– Mam już związane ręce – komentuje Tomasz Kulczyński, który jest pomysłodawcą utworzenia bezpłatnego połączenia autobusowego do Chocianowa

– Odpowiedziałem na apel mieszkańców miasta i gminy Chocianów, którzy zapytali, czy bezpłatna komunikacja na tym terenie jest możliwa. To, czy ona w ogóle dojdzie do skutku, zależy również od powiatu polkowickiego. W tym programie pilotażowym ciężar kosztów my bralibyśmy na siebie, a powiat polkowicki nic za to by nie płacił. Jeśli zdałoby to egzamin, a mieszkańcy gminy i miasta Chocianów byliby z komunikacji zadowoleni, to wtedy uważam, że powiat polkowicki powinien do niej dopłacić – komentuje starosta lubiński Adam Myrda.

Zarząd powiatu polkowickiego nie podjął tematu, mimo że powiat lubiński wysłał podpisane już przez starostę porozumienie w sprawie uruchomienia pilotażowych połączeń. Od rzecznika prasowego Starostwa Powiatowego w Polkowicach dowiadujemy się, że starosta Marek Tramś do momentu podjęcia przez zarząd decyzji, nie będzie komentował tej sprawy. Nie udzielono nam jednak informacji, kiedy ewentualnie zarząd zajmie się tym tematem.

Więcej w materiale TV Regionalna.pl poniżej.

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość