Będzie 400 kilometrów ścieżek rowerowych

Blisko tysiąc kilometrów wzdłuż Odry, od Śląska po brzeg Bałtyku – tak będzie wyglądać Odrzańska Trasa Rowerowa. Tylko na Dolnym Śląsku rowerzyści będą mieli do dyspozycji niemal 400 km ścieżek.

Trasa będzie przebiegała przez pięć województw: śląskie, opolskie, dolnośląskie, lubuskie i zachodniopomorskie. W piątek we Wrocławiu, podczas Rowerowego Forum Metropolitalnego, samorządowcy podpisali list intencyjny o współpracy przy realizacji projektu „Blue Velo – Odrzańska Trasa Rowerowa”.

Na Dolnym Śląsku powstanie prawie 400-kilometrowa trasa, przebiegająca po obu stronach Odry przez teren 25 gmin. W naszym regionie ścieżki pojawią się m.in. w okolicach Ścinawy, Chobieni i Głogowa (patrz: mapa poniżej). Odrzańska Trasa Rowerowa pomyślana jest jako magistrala, do której będą mogły „wpinać się” kolejne odcinki ścieżek na całym Dolnym Śląsku.

− Potrafię sobie wyobrazić, że ścieżki rowerowe, które dzisiaj biegną np. po wałach wzdłuż Odry i jej kanałów we Wrocławiu, będą łączyć kolejne nadodrzańskie miasta. Stworzyliśmy już odpowiednią koncepcję projektu, którą opracowali fachowcy z Instytutu Rozwoju Terytorialnego. Realizacja tak dużego przedsięwzięcia będzie przebiegała etapami i na pewno będzie wymagała dużo czasu, ale wierzę, że efekt będzie spektakularny – przekonuje Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Koncepcja „Blue Velo” polega nie tylko na stworzeniu długodystansowej trasy rowerowej biegnącej na terenie Polski Zachodniej. Odrzańska Trasa Rowerowa ma też integrować się z niemieckim systemem tras rowerowych, m.in. Oder-Neisse Radweg oraz siecią EuroVelo. „Blue Velo” ma być jednym z flagowych produktów makroregionu Polski Zachodniej. Dzięki niemu ma szansę powstać europejska Velostrada.

− Chcemy zachęcić ludzi do korzystania z roweru na co dzień, nie tylko w celach turystycznych i rekreacyjnych. Rower na krótkich dystansach jest najszybszym i niezawodnym środkiem transportu. Wiele regionów europejskich udowodniło, że może on pełnić ważna rolę transportowo-ekonomiczną, a województwo dolnośląskie ma ku temu szczególne uwarunkowania – wyjaśnia Jerzy Michalak, członek zarządu województwa.

O tym, jak wykorzystać bliskość Odry, przedstawiciele dolnośląskich samorządów rozmawiali niedawno w Ścinawie. Władze tej gminy, we współpracy z sąsiadami z Prochowic, chcą przygotować dla rowerzystów trasę prowadzącą wzdłuż dawnej linii kolejowej.

Udostępnij

  • wykop.pl

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Będzie 400 kilometrów ścieżek rowerowych"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Rostek
Gość
Rostek
3 miesięcy 22 dni temu

Rocky mój paziu !! zalicz for ever…

Rostek
Gość
Rostek
3 miesięcy 22 dni temu

Rocky mój paziu …. zalicz.

adA
Gość
adA
3 miesięcy 22 dni temu

A ty to już w ogóle przeproś że żyjesz…..ODWIECZNY MALKONTENT….

Rocky
Gość
Rocky
3 miesięcy 22 dni temu

Taak myślą że ścieżki rowerowe są z gumy a już istniejące po części nadają się do remontu więc o czym tu mowa.Ale jest ta jedyna wyjątkowa leci po pociągu wśród drzew – byłem widziałem korzystałem ale trafiłem na diabełka,,powietrze uszło i wszystko diabli wzięli,,prawie,, wrażenia i marzenia o połączeniach pozostały

PeeN
Gość
PeeN
3 miesięcy 23 dni temu

Projekt na ścieżkę rowerową od Szklar Górnych w kierunku Chocianowa jest, ale w to musi się zaangażować gmina Chocianów. Inna sprawa, czy ten asfalt jest potrzebny. Moje prywatne zdanie jest następujące. Asfaltu nie potrzeba. W naszym rejonie jest taka ilość naturalnych tras do wykorzystanie na jazdę na rowerze. Nie trzeba asfaltować (betonować) naszej planety. Obecnie istniejące trasy rowerowe wzdłuż Odry (niebieski szlak po obu stronach) są po prostu nudne. Ciągła jazda wałem nie jest interesująca, a przejechałem po obu stronach Odry od Głogowa do Brzegu Dolnego. Gdy szlak odbija od Odry jest znacznie lepiej.

Luzak
Gość
Luzak
3 miesięcy 21 dni temu

A moim zdaniem asfalt na ścieżkach rowerowych jest potrzebny. Oczywiście ścieżki bez asfaltu też. Dla każdego coś miłego.

Kolarz
Gość
Kolarz
3 miesięcy 23 dni temu

Ścieżka, która nie ma początku ani końca, tylko środkowa część jest wyasfaltowana. Chciąc wjechać rowerem szosowym na ścieżkę należy przenieść rower kilkaset metrów w Oborze aby nie przebić opon na kamieniach. Ale to chyba nie jest ścieżka przełajowa?

Konstanty
Gość
Konstanty
3 miesięcy 23 dni temu

Danielu,powiat lubiński,wykonał ścieżkę od Obory do Szklar Górnych,dalej dawna linia kolejowa nr.319 biegnie przez powiat polkowicki.

Daniel
Gość
Daniel
3 miesięcy 23 dni temu

A co ze ścieżką rowerową do Chocianowa, a nawet plan był do Przemkowa ?
Te obiecanki cacanki są już nudne !

wpDiscuz