13 marca 2010 godz. 09:28 - uwazny
bez
cyt "13 marca 2010 godz. 08:15 - ss
zwiazki sa tez potzrebne"
- zwłaszcza działaczom związkowym
13 marca 2010 godz. 09:18 - uważny
głupoty
cyt "11 marca 2010 godz. 18:36 - jakiś
o co ci chodzi
Józef Czyczerski, ur. 19 III 1958 w Lwówku Śląskim. Ukończył Technikum Elektroenergetyczne w Legnicy (1976). "
Coś tu chyba nie pasuje.
Technikum 3-letnie po podstawówce?
13 marca 2010 godz. 08:15 - ss
zwiazki sa tez
potzrebne
12 marca 2010 godz. 22:24 - Zorro
pasożyty
To po jaki ch......j siedzą w radzie nadzorczej?
12 marca 2010 godz. 16:20 - dygus
mis
coraz mniej zarabiamy a powinniśmy więcej zarabiać martwią się o soje kieszenie a my krocie zarabiamy jesteśmy tania siła robocza a związkowcy nic nie działają nie można nikomu wierzyć faszyści chole rni
12 marca 2010 godz. 16:13 - o rety
reeeee
zarząd i cała spółka to mafia okradają wszystkich
12 marca 2010 godz. 13:39 - nie kopiok
Rychu jest ok.
Zbrzyzny to cwany gość. w ch..ja robi kopioków aż miło.Te głupki popierają go bo płacą składki na związek.A związkowcy maja za co dziwki rypać i wódę chlać.
12 marca 2010 godz. 12:03 - uczestnik przetargów
...
Brak kasy na podwyżki, bo górnik ze swojej podwyżki nie odpali działki dobroczyńcy , a agencja z wynagrodzenia od zlecającego-kto wie...
12 marca 2010 godz. 10:23 - seniorek jabolek
o kurna!
Ja Rycha i Józefa wyjeb..ł na działki niech tam założą związki zawodowe działkowców uprawiających badyle.Mogą protestować jak mszyce i zaraza ziemniaczana położy zbiory.No i będą mogli zająć sie tym czym lubią.Opierda..niem na całego.Nachlać się w robocie też działkowicze im pozwolą.
12 marca 2010 godz. 09:28 - 47-latek..
Do hhehe
To nie bezpieka rządzi tylko KAPITALIZM BANDYCKI .!!!! To PSEUDO KAPITALIŚCI Z PO paprańców !!!! To TUSKOMATOŁY !!!! .!!!!
11 marca 2010 godz. 19:39 - kcpzpr
hheheh
taaa a w ub h...ja niebylo lub w innych konfidenckich sluzbach macie swoja demokracje !!!!! dzis w rp rzadzi dawna bezpieka!!!!!!!!!
11 marca 2010 godz. 19:37 - dido
pogonic jednych i drugich
a nastanie pokój
11 marca 2010 godz. 19:00 - c................................................
bliźniaki
po tych samych pieniądzach jesteście
A my od 3lat kasy nie mamy
Podzielicie się???
11 marca 2010 godz. 18:52 - całuski
dalej
jakie wulgaryzmy to cytat z internetu
cz.......................można być też organizacji związkowej
11 marca 2010 godz. 18:47 - jakiś
dalej
(za słowo w tym miejscu wywalali mnie za wulgaryzmy) Krajowej Komisji Górniczej, następnie (z przekształcenia) Sekretariatu Górnictwa, Sekretariatu Górnictwa i Energetyki w Katowicach. Od 1991 delegat na KZD, od 1992 przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi. Od 1999 członek Rady Nadzorczej KGHM Polska Miedź SA.
11 marca 2010 godz. 18:43 - jakiś
dalej
1989-1990 skarbnik KZ, delegat na walne zebrania Regionu Dolny Śląsk.
11 marca 2010 godz. 18:40 - jakiś
dalej
W „S” od 1981. Po 13 XII 1981 kolporter podziemnej prasy i wydawnictw, współorganizator pomocy dla represjonowanych i ich rodzin.
11 marca 2010 godz. 18:38 - iakiś
dalej
Od 1979 pracownik Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi (od 1991 KGHM Polska Miedź SA) Oddział Zakłady Górnicze Rudna w Polkowicach.
11 marca 2010 godz. 18:36 - jakiś
o co ci chodzi
Józef Czyczerski, ur. 19 III 1958 w Lwówku Śląskim. Ukończył Technikum Elektroenergetyczne w Legnicy (1976).
11 marca 2010 godz. 17:27 - grand protestant
do MisioKret
Mechanizm tego ogłupiania jest bardzo prosty.Byle jakie igrzyska ,chleb z Lidla,piwo z puszki i kiełbasa wyborcza.Oraz obowiązkowo niskie IQ widowni.Pozdrawiam.Ja też pracuję u siebie.Zamykam firmę i wio do domu! Do jutra!
11 marca 2010 godz. 17:21 - MisioKret
Najlepiej na jakiś 'strajku generalnym'
Lubię patrzeć na tłum zdalnie sterowanych ludzi. Jak lemingi. A mysłałem, że tylko Radio Maryja ma na to patent.
11 marca 2010 godz. 17:15 - grand protestant
do Misiokreta
Cieszę się niezmiernie,że pierwszy raz ktoś wykazał się poczuciem humoru i odczytał moje intencje.Właśnie mi o to chodziło!! Chętnie z Tobą kiedyś piwa się napiję.
11 marca 2010 godz. 17:11 - MisioKret
Jasne, że się nie obraziłem.
Co wiecej, teksty podlane taką ukrytą ironią się i odpisuje na nie bosko. Najważniejsze, że może jakiś pracownik KGHM to przeczyta i zacznie myśleć. Czego wszystkim życzę.
A Ciebie 'etatowy' chętnie zaprosze na piwo :)
11 marca 2010 godz. 17:06 - etatowy związkowiec
do Misiokreta
Szkoda,że nie palisz się do związkowej roboty bo właśnie jutro robimy popijawę za związkowe siano za zdrowie załogi.Bo jak załoga będzie zdrowa to i my będziemy więcej wypłaty dostawać.Na imprezie będzie Rychu,seniorek jabolek,gość o nicku G.P.no i ja stary nierób związkowiec etatowy.Na pewno nie obraziłeś się na to lekkie wkręcenie.Mam nadzieje,że masz poczucie humoru.Pozdrawiam Ciebie.
11 marca 2010 godz. 17:05 - MisioKret
:)
Może i ma gadane po vodce, może i ma wtedy dar przekonywania. Ale na kłamców i wodolejstwo też się powoli uodparniam, więc raczej nie przejdzie. Chętnie natomiast dowiedziałbym się, co dobrego jako poseł dla lubina zdziałał. Kto wie, może cuda(wianki) jakieś?
PS. Jak pisałem, nie pracuję na kopalni, pracować nie będę, do górników nic nie mam. Natomiast uroczych mordek związkowych wolałbym nie oglądać. Przeraża mnie, jak ludzie prości łatwo się na te bzdury nabierają, bez sprawdzenia konkretów. Poproszę o dokumenty, skany, źródła pochodzenia informacji odnośnie wydatków na PR w KGHM. No, Rysiu? No, związkowcy? Chętnie poczytam i postaram się o WŁASNE wnioski, a nie podsunięte pod nos przez trzodę.
11 marca 2010 godz. 16:54 - etatowy związkowiec
do Misiokreta
Ale chłopie nie mów chop! Jeśli nie przeskoczyłeś! Nie wiadomo czy byś nie dał sie namówić Rychowi.On ma dar przekonywania.Zobacz nawet posłem był! To prawda,że teraz do roboty fizycznej sie nie nadaje no bo wiek już ma no i zdrowie nie te.Ale jeszcze zjeść potrafi i wypić a jakie ma wtedy gadane! Musisz wiedzieć,że łeb ma nie tylko po to by czapkę w reku nosić.
11 marca 2010 godz. 16:47 - MisioKret
MisioKret
Ok, uwierzę, pod jednym warunkiem. Niech, tak jak piszesz, założy hurtownię/sklep/konkurencyjną kopalnię i z tej (prywatnej) działalności czerpie korzyści. A na kopalni działa za free, jako "równy chłop, obrońca załogi". Nie sądzisz, że to logiczne?
(oczywiście prywatna firma nie mogłaby być powiązana interesami z KGHM, gdzie, nie ukrywajmy, wszystko opiera się na znajomościach).
Wtedy przejdę się osobiście do Pana Zbrzyznego z bukietem kwiatów, vodką czy cokolwiek lubi i powiem, że faktycznie równy z niego chłop. Na razie, póki czerpie piękne korzyści z bycia związkowcem, sorry. Na takie tanie bajery jestem uodporniony :)
11 marca 2010 godz. 16:44 - etatowy związkowiec
do Misiokreta
Pojechałeś ostro po bandzie! Rysiu karierowicz?! Toż to on tylko i wyłącznie dla załogi w zwiazkach siedzi.Jak by chciał to by założył jakąś hurtownię albo sklep lub coś innego.Mówię Tobie chłopie nie wierz innym bo by chcieli go wyrzucić z fotela i zajać jego miejsce.To karierowicze ale nie on.On jest fest chłop.
11 marca 2010 godz. 16:38 - MisioKret
Pudło.
Jestem zdania, że ludzie powinni sami być zdolni dbać o siebie. Jeśli ktoś, jak związkowcy, chce im w tym pomóc, to ok. Ale nie za kasę z firmy, w której pracuje.
Uwierz, za ŻADNE skarby nie chciałbym być w partii politycznej, związku zawodowym, ani innym tego typu wymyśle. Dla mnie to są zbyt śmierdzące sprawy. I błagam, nie pisz o "walce o dobro załogi". Patrząc na miny Waszych przewodniczących, jest to ostatnie, co przychodzi na myśl.
Rysiu? Choć go nie znam osobiście (z czego się cieszę) to wystarczy mi odczucie(subiektywne oczywiście), że gość jest zwykłym pospolitym kłamcą i karierowiczem.
11 marca 2010 godz. 16:34 - etatowy związkowiec
do Misiokreta
A widzisz ,że dałeś się szybko przekonać do naszej roboty! Dobry był by z Ciebie zwiazkowiec.Umiał byś zadbać o rodzine i załogę.No i byś poznał Ryśka Zbrzyznego.Mówię Ci chłop jest zaje...sty
11 marca 2010 godz. 16:30 - MisioKret
Nie twierdzę, że ktos ma zasuwać za grosze
Natomiast irytuje mnie zaślepienie w stosunku do związków zawodowych. Naprawdę nie mam nic do górników, sam mam członków rodziny pracujących na dole. Ale "zwiazkowcy" kojarzą mi się wyłącznie z trzodą z "Folwarku Zwierzęcego" Orwella. Szczególnie "prezesi". Jeśli biorą pieniądze za bycie związkowcem od KGHM, to jak myślisz, do kogo im bliżej? Ludzi, czy koryta?
Jestem za tym, żebyście zarabiali jak najwięcej i niech się w końcu komunistyczne bagno w tej firmie skończy. Ale do tego potrzebna jest oddolna wola załogi. A nie ślepe zapatrzenie na tych pajaców ze zdjęć i wywiadów w TV.
11 marca 2010 godz. 16:26 - etatowy związkowiec
do Misiokreta
Odpowiadam.Lekarze pomagają,prawnicy a też biora pieniądze bo maja rodziny.A ty wiesz,że kazdy chce po ludzku zyć.To co my mamy chodzić do roboty za darmo? A to co zarabiamy to jest nic w stosunku do odpowiedzialności za losy firmy i załogi.
11 marca 2010 godz. 16:20 - MisioKret
Przykro mi, nie trafiłeś na idiotę
1. Ciężko u nas zbankrutować osobie fizycznej na etacie
2. Czemu, jeśli nawet zbankrutuję, będę chciał robić na kopalni? To jedyne miejsce na świecie, gdzie jest praca?
3. Po kiego mi związki zawodowe? Sam potrafię o siebie zadbać, nie potrzebuję do tego pomocy.
Pójdźmy innym torem - skoro związkowcy chcą jedynie pomagać, to czemu za to dostają kasę? Jeśli komuś pomagam, to bezinteresownie. W innym przypadku, wykonuję określoną pracę. Ale w takiej sytuacji słowami "pomagam, walczę o dobro załogi, jestem bojownikiem o wolność waszą i naszą" gęby sobie nie podcieram.
Czekam na odzew
11 marca 2010 godz. 16:06 - etatowy związkowiec
do Misiokreta
Jak nie rozumiesz to Tobie wytłumaczę.Jak zbankrutujesz to bedziesz chciał robić na kopalni.Wtedy z kadr od razu przylecisz do zwiazków.Teraz wiesz!!??
11 marca 2010 godz. 15:31 - MisioKret
NIe rozumiem
Co to za stanowisko: zawodowy związkowiec? Gdzie, w jakich szkołach/uczelniach przyuczają do tego zawodu? Od zawsze pracuję w sektorze prywatnym i nigdy o takim tworze nie słyszałem. Co taki etatowy związkowiec niby ma robić? Błagam o wyjaśnienie.
11 marca 2010 godz. 15:27 - etatowy związkowiec
do pracowników
Gdyby nie związki zawodowe to drodzy panowie i panie zapieprzali byście za połowę tego co zarabiacie.Taka jest prawda
11 marca 2010 godz. 15:26 - MisioKret
Górnicy
Polecam "Folwark zwierzęcy" Orwella. Może zaboleć tych potrafiących kojarzyć sytuacje :) I nie mam tu na myśli sezonowych prezesów KGHM, a te prosiaczki, które na stołkach siedzą od dłuugich lat.
11 marca 2010 godz. 15:23 - x
Co by nie mówić!
Podwyżka się należy!!!
11 marca 2010 godz. 14:36 - pavlo
Zrozumienie
Tak to jest jak umiemy czytac ze zrozumieniem.. ;)
11 marca 2010 godz. 13:57 - Ten z boku
To nie związkowcy wydali milion!!!
Ludzie, czy wyście poszaleli!
To nie związkowcy przez ostatnie 5 miesięcy , od października do lutego, wydali 1,2 mln zł na agencję reklamową, czyli płatnych dziennikarzy z Warszawy !!!
To o tym związkowcy chcą wam powiedzieć. To właśnie odkryli, że to KGHM, macie pojęcie - zapłacił milion złotych, żeby o nim dobrze pismaki pisały w gazetach. A gdzie wasze podwyżki ! Na to nie ma!
11 marca 2010 godz. 13:29 - kidrock
może tak już dość...?
Gówno robicie dla załogi,gówno robicie w ogóle!Czasem w mediach się jeden z drugim pokaże bo...tak trzeba żeby fizole widziały...a won za bramy kopalni buraki,a kasę za osiągnięcia,a nie bo się panisku należy!No i alboś poseł i jesteś w W-wie,alboś związkowiec i jesteś z pracownikami,a nie w jakie wrony trafi tak kracze jeden z drugim...
11 marca 2010 godz. 11:57 - górnik wsp
heejjj GÓRNIKU!!!
Było bramowe, może teraz wypłacą BRESZKOWE. Dawać chłopy, OSTRZMY BRESZKI I NA ZARZĄD, A NAJLEPIEJ NA JUDASZY Z WARSZAWY. ZARZĄD NIBY NASZ, A ZACHOWUJE SIĘ JAKBY GRAŁ W OBCEJ DRUŻYNIE. NIE ROZUMIEM TEGO. DLACZEGO ZARZĄD MA NAS W DUPIE??? PRZECIEŻ ROBIMY NA WAS???
11 marca 2010 godz. 11:52 - 2009
GAZETA WYBORCZA
Gdy ważyły się losy prywatyzacji KGHM, Zbrzyzny relaksował się nad jeziorem gdzieś w Polsce. Jego ludzie byli wściekli, wśród załogi zaczęły krążyć złośliwe fraszki o przewodniczącym. Jedna opowiada o pływającym kajakiem Zbrzyznym w słonecznych okularach, który śle pocztówki do walczącej o byt załogi. Na urlopie był wtedy też jego pierwszy zastępca Leszek Hajdacki. Z funkcyjnych działaczy został jedynie Ryszard Kurek, który gorączkowo usiłował namówić związkowców z innych organizacji do strajku generalnego. Po powrocie, by ratować pozycję, Zbrzyzny przepuścił wściekły atak na zarząd spółki.
Jego ludzie donieśli mu o tym, o czym przez cały czas informowały media: że liderzy związkowcy podobno zarabiają krocie i obrastają w tłuszcz, a wśród załogi słychać coraz głośniejsze pomruki, że coś tu jest nie tak.
11 marca 2010 godz. 11:25 - były (przyszły?) mieszkaniec Lubina
back to basic
Jest jedno słowo, o którym nasi związkowi magnaci dawno zapomnieli - przyzwoitość.
11 marca 2010 godz. 11:23 - ANGIE
pani Osadczuk
to superfachowiec z zaocznym licencjatem . Dobrze ,że z Uniwersytetu Wrocławskiego , bo w Polkowicach też można teraz taki zrobić.
11 marca 2010 godz. 11:13 - KALIFAKTOR
ZG LUBIN
Ania OSADCZUK najlepszym przyjacielem naszym jest !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
WYJAŚNI DEB........ GÓRNIK-ZWIĄZKOWIEC
ma kasiorę
UKŁADY rodzinne na ZG LUBIN
KOMENTARZ plissssssssssssss
11 marca 2010 godz. 11:10 - ANGIE
Kasa na firmy zewnętrzne doradcze...
Swego czasu syn pana Mullera ,także był
doradcą zewnętrznym KGHM za co pobierał regularną pensję,choć nawet nigdy nie był w Lubinie , a zapytany nie pamiętał , że taką funkcję pełni-bo pełnił ją równocześnie w kilku spółkach skarbu państwa. NIgdy niczego nie zaproponował.
11 marca 2010 godz. 10:41 - MisioKret
sprywatyzować KGHM
Nie pracuję na kopalni, nie mieszkam nawet w lubinie. Trzeba być jednak mocno niedowidzącym, żeby zgadzać się z tym towarzystwem wzajemnej adoracji. Czy jednak górnicy się kiedykolwiek obudzą? Śmiem wątpić.
11 marca 2010 godz. 10:23 - grand protestant
Rychu!
Rychu nierobie zatwardziały! Apeluję byś udał się z delegacją do Składowic po poradę prawną.Porad udziela sołtys Józwa Burak Pastewny na zapleczu sklepu monopolowo-spożywczego pod regałem z jabolami i kiszonymi ogórami.Rychu wiesz doskonale,że musisz mącić górnikom w głowach .Z tego mącenia masz 20tys.zł.miesięcznej pensji.
11 marca 2010 godz. 08:19 - jm
sprywatyzować KGHM
Jak zostanie sprywatyzowany KGHM to baronowie związkowi - na "zielona trawkę".
Związki zawodowe "ani nie pomogą ani nie zaszkodzą" a sa jedynie 'towarzystwem różańcowym" dla działaczy na wysokopłatnych etatach.
11 marca 2010 godz. 07:35 - aaaaa
PO
podziekujmy Po za to ze 3 rok z rzezdu , powoli panowie gornicy stajemy sie dziadami trzeb a o tym glosno mowic , i jak mamy gonic unie z takimi zarobkami!!!!!!!!