Oficjalny portal miasta Lubina
Wtorek, 7 września 2010r. Imieniny obchodzą: Regina, Melchior, Domosława, Marek, Stefan
Weryfikują marzenia o pracy (FOTO)
A A A
10 marca 2010 godz. 14:03

Przekonali się, jak wygląda dzień w ich wymarzonej pracy. Uczniowie z Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Lubinie na kilka godzin zostali praktykantami m.in. w urzędach skarbowym, pracy, powiatowym.

 

Uczniowie chętnie biorą udział w programach organizowanych przez Fundację Młodzieżowej Przedsiębiorczości. – To bardzo pomysłowa akcja - mówi Michał Psiuk, uczestnik warsztatów. – Mogę się sprawdzić i zobaczyć, jak od kuchni wygląda to, co być może w przyszłości będę robił - dodaje uczeń.

- Po raz drugi przystąpiliśmy do tej inicjatywy – mówi wicedyrektor ZSZiO Beata Błażków-Podgórzak – Uważamy, że trzeba przybliżać uczniom rynek pracy, możliwości zatrudnienia, skonfrontować ich wyobrażenia o wymarzonej pracy z rzeczywistością – dodaje.

Ogólnopolski Dzień Przedsiębiorczości to czas aktywności dla uczniów z lubińskich szkół średnich. Kilka godzin praktyki w danym zawodzie to nie dużo, ale dla niezdecydowanych, to szansa na zweryfikowanie chociaż po części swoich predyspozycji.

Autor: Magda Rzemień
R e k l a m a
Galeria
Skomentuj
Twoje ip to: 38.107.191.84 będzie ono ukryte, ale pamiętaj o kulturalnym zachowaniu. Osoby łamiące zasady będą miały zablokowaną możliwość komentowania.
Komentarze (5)
10 marca 2010 godz. 18:24 - orksodoksanew
orksodoksanew
a moze ktoś zrobi taki wymarzony dzien pracy jak wyglonda np w night clube
10 marca 2010 godz. 15:41 - Ew
do seniora jabola
darmozjad
10 marca 2010 godz. 14:47 - były (przyszły?) mieszkaniec Lubina
Nepotyzm
Wykształcenie, dobre chęci i praktyki nic wam droga młodzieży nie dadzą, jeżeli nie macie wujka prezesa/ dyrektora, który dla was utworzy etat - gdzie za publiczne pieniądze będziecie pierdzieć w stołek i kolekcjonować ploty z sobie podobnymi.
10 marca 2010 godz. 14:36 - seniorek jabolek
pamiętam
Pamiętam,że jak zaliczyłem zawodówę to miałem praktykę w skarbówie.Ale po tej praktyce nabrałem takiego wstrętu do roboty,że na samą myśl chce mi się piwa i boli mnie bania! Jutro z juniorkiem grzejemy do MOPS-u po kasiorkę.Jak widzicie i bez roboty są pieniądzory na flachę.
10 marca 2010 godz. 14:29 - arkitekt
Fest
To mają piękne marzenia, będą pracować przez całe życie w urzędzie po liceum, na prawdę wspaniała młodzież, jak widzę takie coś to mi się płakać chce...