Oficjalny portal miasta Lubina
Piątek, 3 września 2010r. Imieniny obchodzą: Izabelia, Szymon, Dorota, Grzegorz, Joachim, Liliana
Lubinianka zadowolona z wyników
A A A
9 lutego 2010 godz. 09:03

Nasza olimpijka, Natalia Czerwonka dzieli się z mieszkańcami Lubina pierwszymi wrażeniami po przylocie do Kanady. Kilkanaście minut temu otrzymaliśmy od sportsmenki list i kilka fotografii.


- Po przylocie do Vancouver cztery dni mieszkaliśmy w hotelu położonym niedaleko toru. Kiedy biegnąć szłyśmy na trening, ludzie uśmiechali się do nas, trąbili autami, zaczepiali i życzyli powodzenia. O dziwo, jest tu wielu Polaków lub ludzi, którzy mają swoje korzenie w Polsce i gorąco będą nam kibicować - relacjonuje Natalia.

- Hala łyżwiarska jest przepięknie przystrojona i wchodząc do niej od razu czuje się podniosłą atmosferę. 4 lutego wprowadziliśmy się do wioski olimpijskiej. Wioska jest naprawdę duża i stworzono nam w niej bardzo komfortowe warunki. Znajduje się tu między innymi wielka „stodoła”, w której możemy się rozluźnić i zrelaksować. W centrum rozrywki są m.in. bilard, kominek, salon książek i wiele innych ciekawych zabaw, które mają pomóc nam rozładować napiętą atmosferę - opisuje lubinianka.

 

- W wiosce wszyscy czujemy się, jak jedna wielka rodzina. Szkoda tylko, że druga wioska w Wissler jest położona tak daleko od nas i nie mamy kontaktu z narciarską częścią naszej kadry. W naszej wiosce, w Vancouver, mieszkają łyżwiarze szybcy i figurowi, hokeiści oraz snowboardziści - wylicza sportsmenka.

Same treningi po przylocie nie były lekkie. Nasze nogi były zmęczone bardzo ciężką podróżą oraz zmianą czasową. Potrzebowałyśmy z drużyną trochę czasu, by się zaaklimatyzować, ale na szczęście jest już coraz lepiej - cieszy się nasza olimpijka.

 

- Dzisiaj odbyłyśmy test startowy na 500 m i 1000 m. Muszę powiedzieć, że pomału się rozkręcam i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej, tym bardziej, że do swojego startu mam jeszcze 12 dni. Jestem zadowolona z uzyskanych dzisiaj wyników, choć mam jeszcze do siebie parę zastrzeżeń i widzę kilka błędów, które muszę naprawić. Myślę, że gorączka przedolimpijska znacznie podniesie się po otwarciu – nie traci optymizmu Natalia Czerwonka, która przesyła lubinianom gorące pozdrowienia.

Autor: JOM
R e k l a m a
Galeria
Skomentuj
Twoje ip to: 38.107.191.80 będzie ono ukryte, ale pamiętaj o kulturalnym zachowaniu. Osoby łamiące zasady będą miały zablokowaną możliwość komentowania.
Komentarze (8)
21 lutego 2010 godz. 10:36 - jacek
do boju natalia
moja córka tez jezdzi na panczenach trzymamy kciuki powodzenia
20 lutego 2010 godz. 22:39 - M.
Małysz wymiata...
Padłem z wrażenia! To jest nietoperz, nie człowiek! Poszybował po kolejny medal! I choć to nie złoto, Adam jest absolutnym mistrzem świata! Teraz trzymam kciuki za Natalię!!!
13 lutego 2010 godz. 23:25 - autsajder79
No maleńka naprzód;-)
Małysz już swoje zrobił choć mówiąc otwarcie...dla niego za mało i jest głodny złota,a Ty droga Natalio po prostu dobrze się baw i rób swoje,a małymi kroczkami osiągniesz sukces jak nie teraz to za 4 lata lub za 8,ale wiedz że Lubin jest z Tobą maleńka;-)
10 lutego 2010 godz. 00:41 - buika
trzymamy kciuki!
Natalko dostarczasz nam wiele radości i dumy! już szykujemy kciuki do kibicowania!
9 lutego 2010 godz. 12:35 - autsajder79
Super!!!
Sukcesu życzę serdecznie;-)
9 lutego 2010 godz. 12:33 - roman
bardzo się cieszymy
że prezentujesz nasze miasto i dzielisz się wrażeniami. Powodzenia Natalko.
9 lutego 2010 godz. 09:23 - cytryna
Powodzenia ;)
trzymam kciuki z rodzina za Ciebie!!!
9 lutego 2010 godz. 09:14 - rena
nie Czerwona tylko Czerwonka
poprawcie...powodzenia Natalio...